2017/05/08

Tresura jaszczurek- moja nowa pasja

Kiedy idę gdzieś albo skądkolwiek wracam załażę na taki skalny występ zobaczyć jakie są fale i kiedyś zalazłem pożerając fistaszki, miałem wrażenie że ktoś mnie obserwuje kiedy spojrzałem pod nogi zobaczyłęm że na kamieniu pode mną siedzi jaszczurka i próbuje łapać wyrzucane łupinki- troszkę je pogryzie dochodzi do wniosku że to niedobre, rzuciłem jej pół fistaszka. Schwyciła i wlazła pod kamień. Zostawiłem sobie ostatniego w kieszeni na jutro a to w moim przypadku ciężkie bo pożeram peanuts kilogramami więc staram się nie mieć w domu więcej niż 200g ;-) a odsunąć sobie od ust ostatniego...
Czego się nie robi dla gadziego pobratymcy w fistaszkowym obżarstwie.
Przychodzę następnego dnia wracając z góry jest , siedzi wśró kamieni ale czmychła jak podszedłem.
Czekam- rzuciłem na zanętę fistaszkowy skorupek pokruszony, Wylazła.
Połamałem orzeszk na pół i potem jeszcze na pół- a co w końcu jestem większy i rzuciłem jej ćwiartkę.
Tym razem już nie zwiewała między kamienie tylko jak widać na zdjęciu żre bezczelnie na widoku. Dzisiaj wyskrobałem kilka okruchów orzechowych z szuflady gdy polazłem surfować i albo durnieję albo autentycznie wyszła do mnie spośród kamieni, wysypałem jej okruchy na kamień i kolorowa bańka pękła schwyciła któryś i znowu szmyrgnęła w kryjówkę.
To w końcu nie wiem jest oswojona czynie?

2017/05/06

Jordan B Peterson. Koniecznie, koniecznie, koniecznie obejrzyj chociaż jeden plizzzz


jeżeli tylko angielski na to pozwala. Jak nie to nawet z autotłumaczeniem.hoć nie wiem jakiej jest jakości. Poprzeczka jest ustawiona wysoko- jeden z najlepszych wykładowców jakich słuchałem udostępnia cały kurs psychologii pierwszego roku na YT. Cooooo?

2017/05/03

Do szkoły pod górkę- kanaryjska edukacja i córka w TV

Tak wygląda świat oczami Ukochanej Córki około 6:30 gdy zapiep...a kolarką do szkoły. Ale tak naprawdę nie do szkoły tylko do Las Palmas bo do szkoły nie wolno ani rowerem ani na piechotę. Tylko samochodem albo guagua. I nie to że nie wypada rowerm. NIE WONO!!!! pięć czy sześć razy już Dumę Tatusiową zatrzymywała policja że tu nie wolno bo dojazd jest tylko autopistą a autopista tylko dla samochodów.
Nawet mandaty chcieli pisać ale Wybitnie Bezczelna Nastolatka rozmawiała z nimi wyłącznie po angielsku tłumacząc że zupełnie nie zna hiszpańskiego. Za każdym razem działało. Ale teraz dali jej poważne ostrzeżenie że dość tłumaczeń i będzie mandacik

2017/05/01

Niby nic a jestem zadowolony


Dużo fal ale dzikie i nieprzyjazne. Nawet się wody napiłem. Nie mogę się nadziwić że niby jestem już w nienajgorszej formie a po 15minutach we wodzie zdycham. Koszmarne jest to wiosłowanie w silnych prądach. Odkąd policja zebrała trupa z plaży i odkąd nie mogłem się wyrwać z odpychającego od brzegu prądu to mam lekkiego stracha przed lewą stroną. Znaczy szukam takich fal które się zwijają w prawo jak na nie patrzę co oznacza że jak stoję na nich/przed nimi to płynę w lewo.
A dzisiaj się zamykały często- jak szły takie sety po trzy cztery to albo czekasz na ostatnią albo będzie bicie... piany.
Piana to dziwna rzecz- włazi wszędzie do nosa do ust i w pianie toniesz. Nie wypiera Cię bo to pół na pół woda i powietrze. Czyli że patrząc rozsądnie i z boku to nieprzesadnie udane sesje. I mimo to jestem szczęśliwy. Że przełamałem lenistwo i strach przed zbyt dużymi jak na moje umiejętności falami. Że pierwszy raz próbowałem ujeżdżać overhead(czyli falę wyższą niż ja).
Tylko marznę strasznie- wracam do domu jak dziecko z fioletowymi ustami. Zwłaszcza że trzeci dzień postu poniżej 500kcal co oznacza u mnie poniżej 30% dziennego zapotrzebowania.

2017/04/23

I gdzie się pchasz baranie

 
Mógłbym przysiąc że tego mola jeszcze wczoraj tu nie było ;-)
Ukochana córka mi to pokazała że z wczoraj miała miejsce straszliwa ta sytuacja kiedy molo zaatakowało niczemu niewinny kanaryjski wyluzowany prom.  Nie chciałem uwierzyć 
I pomyśleć że ludzie się boją co to będzie jak AI zacznie prowadzić samochody.

2017/04/22

Fiesta, siesta i manana

 dzisiaj ayuntamiento zrobiło fiestę z zespołami muzycznymi i miliardem maleńkich dziewczynek w baletowych kostiumach. Większość tak prze4jętych że nie dały sobie zdjąć baletek i maszerowały w nich po ulicach. Swoją drogą to wstrętne że cholerni zboczeńcy nie tylko skrzywdzili dzieci bezpośrednio ale też zohydzili wszyskie relacje dorosły-dziecko. Tak jakby nasza odpowiedż na ich czyny ubabrała się w tym brudzie. Tutaj jest radośniej i nikt nie patrzy dziwnie jak się oduśmiechniesz do zaczepiającego dzieciaka ale mimo wszystko zdjęć się nie odważyłem robic ;-)

2017/04/16

Calima ale i tak mamy radochę

Tak się zaczęło - nałaziło już od kilku dni chmura na tle góry przypomniała mi scenę z "psa andaluzyjskiego" nie będę spoilerował jest do złapania na YT pod hasłem bunuel pies andaluzyjski to se zobaczcie- ostrzegam nie da się tego odzobaczyć.

Durne reklamy na YT

Oglądałem ostatnio znowu troszkę filmików Colina Furze (którego uwielbiam pasjami za urzeczywistnianie pomysłów zbyt dziwacznych) i w związku z tym że on zarabia na YT reklamami to narzuca mi się ciut reklam na początku filmików opisujących jak zrobić najszybszą muszlę klozetową na świecie ;-) I niech tam niechby se te reklamy właziły- jak ktoś ma zarobić to własnie takie zwierzę jak Colin. Tylko dlaczego te reklamy są jak w telewizji czyli zupełnie i absolutnie niespersonalizowane? Czemu nie ma reklam które bym chciał? Mikrtokontrolerów, rowerów nie  z tej ziemi, butów biegowych?Jakie reklamy podsyła mi mighty AI googla nazywane dip maindem? Jakichś zakładów piłkarskich i innych szajsów związanych z piłką nożną. Zaiste deep mind.
Debile. Jeżeli jest jeden sport (pseudosport) którego literalnie nie znoszę to jest to piłka nożna. Banda pedziów ufryzowanych na pedziów z bojsbandu. Błe.

2017/04/07

Wszyscy jesteście Chaplinami


Przykro mi ale już tego znieść nie mogę. Czy do jasnej cholery idąc przez życie nie można się nauczyć chodzić? To przetaczanie przez wewnętrzną krawędź stopy i te kolanka wyginające się na zewnątrz mnie po prostu zabijają. Rozumiem że tak obleśnie poruszają się drechy, oni chcą wyglądać szeroko ze strachu że ktoś im spuści wpie....l ale nawet kobiety!! Dziewczyny co wy Fashion TV w domu nie macie? kardaszjanów oglądacie i chcecie chodzić jak te wielkodupe pulpety?

2017/04/01

Dziewczyna jest jak Raubo. Prosto i na temat


Ze co z wąsami? Nie ale wie co robi. Trudno komuś  wytłumaczyć kompetencję. U nas wszystkie w domu wiedzo że jak ktoś jest w czymś dobry i rozumie dlaczego to znaczy że jest Raubo. Nie to żebym sie trenera czepiał ;-) Chodzi o dekonstrukcję. Że umiesz szyybko jeździć autem. To naucz mnie. Szybciej niż sam się nauczyłeś. Umiesz boksować to naucz mnie. Szybciej niż sam się nauczyłeś. Umiesz malować brwi... no rozumiesz? Jakbys mial dać tylko jedną radę w danej dziedzinie to jaka by była? szeroko na nogach i nie próbuj zaje...ć - tako rzecze Trener. I masz pamiętać o tej jednej rzeczy bo ona jest najważniejsza. To najbardziej niespodziewane co pokazał mi ZR to że boks jest ruchem obrotowym. W zasadzie się po prostu skręcasz. Unik? rotacja. Cios? Skręt z biodra- nie poczujesz i czasem nawet nie chcesz a musnięciem komuś nos złamiesz.
I tu tak samo jak np z bieganiem: zacznij komukolwiek tłumaczyć że nie umie biegać- się obrazi. Każdy chłopak ma kilka bójek za sobą w życiu jak mu zaczniesz tłumaczyć że nie ma pojęcia jak uderzyć to się też obrazi. I tu est coś do czego ja nie mam cierpliwości, faza oduczania. Pozbawiania się niepotrzebnych odruchów. Wychodzę z siebie jak mi ktoś powie ale ja to całe życie tak robię. No i?

2017/03/30

Jak niechciany CSS zabija internet (www)


Html i www zdychają. Spróbujcie zaznaczyć coś na stronie i dać w chromie inspect to zobaczycie co jest pod spodem.
Wiem, wiem kogo to obchodzi- wszyscy "normalsi" będą szczęśliwi wpalcowując co tam wpalcowują na swoje strony w facebooku. A Web developerzy będą się do końca świata dziwić czemóż ach czemóż roboty brak. I te durne klienty co to robią zdjęcia zamiast stron www.
Czemu mnie to rusza? Bo się łatwo złoszczę? to też ;-)
Ale to jest po prostu ta dziedzina z którą się stykam codzień. Bo tu się pracuje.
Często słyszę od ludziów że jak ja sobie mogę pozwolic na takie włóczenie i że też by chcieli. Pewnie mam bogatych rodziców. Nie wiem -nie znam ;-) ale sposób jest tak oczywisty i tak go wszyscy powtarzają że mógł umknąc uwadze. Moja/nasza firma działa(czasem działa ;-) w internecie. Tam szukam klientów i dostawców i tam realizuję transakcje. Czyli między innemi ecommerce. No i jak się czasem wścieknę na bęcwałów co to nic się nie da i srylion pln  za SEO strony to znowu mi się przypomina moje życiowe motto "jak chcesz żeby coś było zrobione dobrze zrób to sam". Robię i ...nie jest dobrze. Robię sam a mimo to się rozjeźdża. Miało być tak fajnie i elegancko a tu narobiło mi trzydzieści róznych wariacji czcionki i wyrównań.

2017/03/18

Kupiłem kolejną deskę i teraz rozumiem po co był nam salon


Bo wielka cholera, 8 stopowa. Ledwie do auta weszła. Zrobiłem korek na pół santa cataliny bo polazłem kupować a tu się autobus w ulicę wwalił. |Cholerne turysty gdzie się im tak spieszy? Stanąłem w bramie ale część auta wystawała. Normalne samochody- nawet kampery to co innego ale wielkie autobusisko to się ledwo przecisnęło. Więc jest decha -miękka. Do nauki dla całej rodziny. Przy użyciu tej mojej pierwszej- twardej strasznie się poobcierałem więc teraz mam taką na mniejsze fale po której mogę biegać. A meduzy ciagle czyhają, plaża usiana. Czyli deska jest a jakoby jej wogóle nie było.
Meduzy bezsensowne bo te z pęchcerzami pławnymi to się nawet do jedzenia nie nadają.
Moja cierpliwość do meduz się wyczerpała i daję słowo że będę je zżerał. Żółwie i ja damy sobie z tym szkaradztwem radę. Nawet już nazbierałem przepisów i jakby się ukazły takie jak w puerto santiago to mniam. Ale te z pęcherzykiem to tylko pęchcerzyk i parzydełka. Niebiesko-fioletowe paskudztwo. I weź tu człowieku wleź. Bez pianki i bez paniki.

2017/03/11

Módl się i umartwiaj - tako rzecze ateista

Każdy ma  prawo do istnienia. Nawet taki ktoś którego osobiście nie lubię, albo kogo istnienie jest nieważne w moim systemie wartości. Nie wiem czy to dlatego że wczoraj surfowaliśmy nieco z Ukochaną (się wody opiła jak jakiś Wypijacz Oceanów ale dzielnie parła do przodu pod fale tak jak było trzeba) czy post z amerykańskiego forum bidoków z guzami mózgu ale coś mi przeskoczyło w głowie i postanowiłem mieć do tych którymi wcześniej głównie gardziłem podejście weterynarza. Weterynarz stara się pomóc kotu i myszy i jaszczurce nie zastanawiając się które z tych zwierząt jest do niego bardziej podobne i dla niego osobiście bardziej miłe. Czyli nie empatia ale współczucie dla istoty która czuje.

2017/03/09

no i poparzyły mi dziecko



coś daleko majaczyło na horyzoncie we wodzie. Może deska? Bo silne fale to może jakaś lebiega zgubiła? zwłaszcza że coś ostatnio ganiała policia i ambulancia w stronę oceana więc może została po kimś deska ;-)
No i oleliśmy ostrzeżenia bo trochę ludzi we wodzie- sam nie popłynę bo już jestem nieżywy po surfingu i znowu musiałaby się ambulancia nad ocean fatygować. Mam dziecko to je wyślę. Dziecko chętnie. Poszedłem z nią na skałki bo ktoś musi płynącemu pokazywać kierunek. Fale wysokie i czegoś co pływa po powierzchni oceana z odległości kilkuset metrów nie widać chyba że się stanie wyżej. Wlazła do wody i daje. odwraca się co dwadzieścia metrów a ja jej pokazuję lewa ręka skręć w lewo, prawa w prawo, obie do przodu- wiadomo full ahead. dopłynęła i dopiero teraz dała czadu. Prędkość jak mały wodolot. Pokazuję którędy ma wpłynąć między skały a ta wściekła nawet się do tatusia nie uśmiechnie. Meduzy wrzeszczy. Jak? Skąd? 20 surferów we wodzie. Sam byłem tylko w szortach. Się okazuje że dalej od brzegu i że to te słodkie bąbelki mają parzydełka i przywaliły dziecku po ręce- a czadu dała bo nagle wpłynęła w ławicę. Spojrzała pod wodę a tam farfocle jak rozgotowany makaron- parzący rozgotowany makaron. Meduza zostawiła jej  niebieskie parzydełka wbite w skórę- nie dała sobie wyjąć. Polałem tylko octem. Wsiadła na rower i pojechała namawiać kanarków na popływanie. Ta to się niczego nie nauczy. Moja krew.

2017/03/05

Czy to już religia? Palenia na stosie nie przewidujemy.


Wczoraj wybraliśmy się do vecindario po kolejną deskę. Naszym nie do końca jeszcze kamperowatym minivanem. Cholera ledwie się zmieściła. Bo wielka. Na shortboardy przyjdzie czas. Ciekawe czy można to wytłumaczyć komuś "normalnemu". Po Ngondegu widzę że nie tylko surfing ma taką siłę. On ma w to miejsce łucznictwo i wygląda na to że też przypina go do teraźniejszości. Bo to rzeczywiście jest jak medytacja połączona z wysiłkiem fizycznym- a może aktywnością fizyczną. Boks też taki jest - tyle że najpierw musisz się bardzo dużo nauczyć ale potem to jest jak surfing- reagujesz na rzeczywistość zanim zdążysz o tym pomyśleć. Sportowa jazda samochodem. Może inne rzeczy też. Musi skupiać uwagę w takim stopniu w jakim tylko rzeczy podszyte ryzykiem skupiają. Flow state of mind.

2017/03/02

A tu takie cuda- no ale surfing to był niemożliwy

Myślałem najpierw czy nie ostrzec że meduzy ale ocean taki że nie leźli do wody. Swoją drogą camping van i to z Polski? jaki teń świat mały. Nie wiem czy się akurat na transita zdecyduję bo napęd na tył jednak wymaga więcej uwagi na śliskim. a do przelotów międzynarodowych to się słabo nadaje- utrzymać pełną koncentrację przez 6 czy 8 godzin to się po prostu nie da więc samochód powinien przy tych 140kmh prowadzić się sam. Nawet w deszczu i koleinach. Nawet jak durna nawigacja prowadzi po alpach drogami gdzie trzeba jedynkę zapinać a tu noc spać się chce. Muszę przyznać że voyager mnie pozytywnie zaskoczył również pod tym względem. Jak widzicie na zdjęciu konwersja jest odwracalna- ja będę kleić panele na dachu na stałe- mniejszy opór.

2017/02/28

może nie Nazaire ale fale jak skurczybyk



I co z tego jak meduzy. Portugalskie meduzy jak ostrzegły Córkę Ukochaną kanarki surfujące. A te portugalskie to podobno robią blizny. Ja mam blizny od takiej zwykłej z niebiesko różowymi parzydełkami. Ale wiadomo jak coś jest nieprzyjazne to nie może być kanaryjskie. Kanaryjskie meduzy to by cię najwyżej wyściskały i ucałowały na przywitanie.

2017/02/22

Van life czyli co będziemy robili tego lata


Nie mogę się doczekać. Europo przybywamy. Ozora też jest w planach.  Zaczynamy od portugalii jeszcze voyagerem i potem trochę hiszpanii, włochy, była jugosławia,oczywiście węgry potem może grecja. W międzyczasie mamy zamiar zmienić auto na większe i przebudować je w tydzień na stealth campera. Problem się pojawia bo blaszaki po 2001 muszą mieć stalową ścianę między kabiną a paką a my chcemy mieć auto w którym idziesz spać bez wychodzenia na zewnątrz. Coś się poradzi. Strasznie mi się spodobała idea van dwellingu. że mam cię ukochane społeczeństwo w d....użym poważaniu. I nigdzie nie mieszkam na stałe.

2017/02/18

Było serfowanko bo kupiliśmy Ukochanej piankę

to zdjęcia z zawodów 2012
Nie ma lekko w Świecie Zadużym. Bo jak się jest Szczuplutką Lasencją to rozmiar pianki XS z kanaryjskiego decathlona będzie wodę nabierał. I fioletowy jest jeszcze ten wymysł  na dodatek. Pomyślałem że podskoczę do działu dziecięcego i coś wybiorę bo skoro ma to być dobre na 14letniego kanarka/kanarkę to Laszczysta Narzeczona powinna też wleźć mimo swoich 172cm na długość.
Fajniejsza się dziecięca okazała bo z zamkami błyskawicznymi na kostkach(duuużo łatwiej zakładać) i w kolorze bardzo fluorescencyjnej zieleni. Przyniosłem do przebieralni - wcisnęliśmy w to Surferkę In Spe i znacznie bardziej dobrze było.