2011/12/26

święta święta i po..

Dzisiaj już normalnie tj bez strasznego słodyczowego obżarstwa, Kanarki do pracy a my na skałki popływać.
Uwielbiam słodycze ale dzisiaj to już byłem wdzięczny że to koniec. Cicho i spokojnie bo wczoraj to było radośnie na max. Dzwonienie talerzy, gadanie i ogólnie świętowanie.
reszta świąt 06.01 i główne rozdawnictwo prezentów.

2011/12/24

Wesołych bo tu jeszcze nie chociaż...

Nabożeństwa w kościołach Wigilijne tak, nawet na oficjalnej stronie Ayuntamiento Tamaimo były z godzinami ale kolacji przededniobożonarodzeniowej raczej nie widać.

2011/12/22

takie coś jest batonikiem 300gr rozkoszy

Się nazywa TURRON COCO
Bardzo dobry pomysł na słodycz. Sprasowane wiórki kokosowe niestety z dodatkiem min cukru(Azucar jakbyście jeszcze nie wiedzieli) więc na razie niestety tylko kroję, żre Pozbawiona Absolutnie Tendencji Do Tycia M.
Bo ja jestem na diecie i wczoraj się okazało że działa 7kg w 2 tygodnie bez ćwiczeń (przedwczoraj byłem pierwszy  raz na siłowni) poza tymi rekreacyjnymi czyli pływanie/nurkowanie no i jeden trening sprinterski(bo mi się Córka podniszczyła i musi wydobrzeć).
Dzisiaj koniec diety bo sie zaczynają Święta czyli 22-23 Fiesta w Tamaimo to jedziemy. Zanim coś pochłonę to obzdjęciuję także do zobaczenia.

uwaga link obok tytułu bloga do zdjęć bardzo kiczowatych ;-)


No się złamałem i dałem te zdjecia co to sie ich nieco wstydzimy bo takie są ... no że niby za ładne. Ale w nas od razu uruchamiają obrazy w głowie które na żywo są po prostu obłędne. To trochę jak z tym jeleniem na rykowisku obraz to kicz ale wstająca mgła i taki wielkooki głupek który sobie stoi i nie wie że na niego patrzysz to obraz w głowie na całe życie. Możesz zapomnieć jak wyglądała Twoja pierwsza przedszkolna miłość ale tego nie zapomnisz nigdy. No i oprócz wszystkiego jak popatrzysz to może pomyślisz ale ten jełop narobił zdjęcia ja zrobię lepsze. I proszę Cię bardzo i zapraszam - bo tu jest FAJNIE

2011/12/18

Co można żreć, jeść, kosztować, spożywać?

Uwielbiam jedzenie. Dobre i dużo. Od jakiegoś też czasu pozbawione krwi.
  Się w prawdzie staram nie utyć ale wczoraj była Sobota. MÓJ DZIEŃ OBŻARSTWA.

Wczorajszy dzień sponsorowały następujące cukry:

2011/12/17

FELICES FIESTAS czyli jak wyglądają najfajniejsze święta ever

Jeżeli już karnawał w Rio  (zwłaszcza jeśli ktoś lubi niespodzianki to mnóstwo Pięknych Pań niepodziewanie okazujących się Panami),


 to zdecydowanie GWIAZDKA NA KANARACH

Tak pędzą tu przygotowania do Świąt.

2011/12/13

Co pakować na Kanary?

Liczymy na limit bagażu 10kg 55x40x20cm czyli Rayanair/Wizzair.
Czemu taki post? bo przejrzałem i się okazuje że połowy rzeczy nie używam a innych mi brakuje.
Więc co brać?
Tania walizeczka na kółkach o tych rozmiarach waży 1,5-2,2kg(a droższe potrafią być cięższe więc znowu tanie=lepsze)to zostaje nam ca.8kg.
NIC CZARNEGO- przeklinam 3 wzięte czarne t-shirty za każdym razem jak muszę uprać jedyny szary (no to juz trzeba być debilem ;-)

2011/12/09

Tuczenie Kanarków

Więc ja zauważam takie coś. Zwłaszcza wśród Kanarków poza rolnictwem tj banki, sklepy, biura, knajpy i ulice miast i miasteczek.
Nie wartościując ale trochę inny typ fizyczny tu panuje niż np w Polsce.
Upraszczając nieco dłuższy tułów w stosunku do nóg.
I jak widzimy np na rekonstrukcjach w muzeum w Guimar drobne kości, pęciny, przeguby.
Pewnie to sprawa diety i Dulce Leche, ale niestety tak mi się dzisiaj nasunęło jak przechodziłem koło domu pogrzebowego(jest przy plaży Chica w Puerto Santiago) i widziałem mocno zaczerwienione oczy kobiety ok 50(no widać że najbliższa rodzina), to kurcze trochę za bardzo tyją i że to nie musi być zdrowe.
A z drugiej strony tacy są pogodni i zadowoleni z życia że trudno aż uwierzyć że to niezdrowe.

2011/12/05

Wyścig szczurów czy będzie/jest i tutaj

Żyję obok prawdziwych kanarków wiec co ja mogę wiedzieć?
Ale... jednak widzę ich samych na plaży czy w pracy, ich auta może i pomalowane fikuśnie czy z plastikowymi ozdobami ale bez wyścigu zbrojeń spod polskiego bloku pt.:"Kto ma młodsze Daewoo".
I czytałem też jeszcze kilka lat przed przyjazdem wściekłe komentarze jakichś niedowartościowanych cymbałów ( na b. zresztą fajnym forum poloniacanarias) że tutaj wszyscy tylko myslą o sexie, wypoczynku  i lekkim życiu.

A co korporacyjny niewolniku boli,  co?
Że  się w pas przed dolarem nie chcą kłaniać.

2011/11/25

Dlaczego nie ma tu muzyki alternatywnej?

No właśnie. Bo że nie ma to raczej cięzko dyskutować. I jak nie latino disco to rzewne zawodzenia do gitary.
Tak mnie naszło bo znalazłem ostatnio na internecie Karin Dreijer Andersson i płytę Fever Ray, smutne i piekne, i mi sie Bjork przypomniała, i że też pół roku w ciemnościach .Czy tak być musi? Czy proste i radosne nie może być piękne?  Zawsze we wszystkich-ulubionych nawet b.radosnych czuję taką nutkę melancholii i jest mi ona potrzebna żeby treść nie wydawała się mdła. Być może jest tak że tylko ludzie których system nerwowy jest b.wyczulony mogą być prawdziwymi artystami i zauważać to co nam umyka. A tacy ludzie ból odczuwają bardziej. I dlatego on tam ciągle jest. To jak chodzenie na poparzonych stopach. Chocby po miękkim dywanie to i tak nieprzesadnie komfortowo.
Prostymi słowami czy to ja mam coś z głową, czy jest tak że interesujące rzeczy powstają tylko w środowisku nie tak do końca... beztroskim.

2011/11/14

Guimar i piramidy

Bez przekonania, ruszyliśmy bo trzeba.
Wszyscy o tym gadają i akurat była gorsza pogoda co dla części wycieczki jest wystarczającym pretekstem aby nie siedzieć w Oceanie(ja tam mogę nie wychodzić z wody).
Od Autopisty SUR nawigacja nas wyprowadziła drogą dosyć krętą 7 czy 8km i jesteśmy w Guimar.
Co za cholera? Nie widac żadnych piramid.

2011/11/07

Punto Teno no i Icod po drodze

Polecam każdemu zarąbiste miejsce na zupełnym końcu Teneryfy Punto Teno. 

Pojechaliśmy do Icod pokazać znajomym Drago Tree czyli tysiącletnią jukę.
Droga przez góry jak zwykle zaprasza do piszczenia na serpentynach(ktoś wie czemu tu nie ma opon Toyo? wydawałoby się najlepszych budżetówek na takie warunki, a tak jak chwalę tu niemal wszystko to jeżdżenie po górach na Nankangach czy Linglongach jest wg mnie po prostu GUPIE).
Trzeba przejechać na północną  część wyspy czyli przełęcze  1000mnpm.(od 0 i do 0 z powrotem)
żeby zobaczyć drzewo co może ma 1000lat może bo juka nie ma słoi więc

2011/11/02

El Medano,a miało być tak surfersko

Kiedy mieszkaliśmy w hotelu w Las Galletas rozpoczęły się poszukiwania lokum na stałe.
Wiedziałem że raczej Sur(południowa strona Teneryfy) bo mniej opadów, cieplej i więcej słońca. El Medano spodobało mi się w czasie pierwszej wizyty zapoznawczej w Lipcu. Że dużo takich ludzi co to na deskach lubią, że brak infrastruktury pod Dwutygodniowych Znających Już Wszystko Turystów, że mało aparthoteli. Więc kiedy szukaliśmy ogłoszeń na enalquiler.com to te z Medano

poranny jogging

Żeby móc żreć tyle słodyczy ile mam ochotę i nie wywoływać zaburzeń ruchu planet rosnąca masą postanowiłem 3x tygodniowo przebiec się z Puerto Santiago do Tamaimo. Kiedy zaczynałem przed zmianą czasu było całkiem ciemno
 7.20 i czarno jak niewiadomoco
pobocza momentami 0 wiec lekki strach był bo sam wiem jak niektórzy potrafią po tych serpentynach zap

2011/11/01

podwodne zdjęcia za 89pln?

podpowiedź nr 1

Las Galletas - Geriatryczny Raj

Nazwa Las Galletas całkiem całkiem- taką mają na opakowaniach ciasteczka zwane u nas Markizy.
Miasteczko senne, bardzo mnóstwo starszych turystów. Często w zorganizowanych grupach z trenerem.
I różne wellnesy dla nich i gimnastyka w basenie, i masaże, i joga, i pilates itd.
Czyli teraz już wiesz gdzie wysłać Seniorów na wakacje tutaj są na miejscu.
Przy głównej ulicy najlepsza Pasteleria(Cukiernio-Kawiarnia) jaką odwiedziłem do tej pory na Kanarach.

halloween po kanaryjsku

dla dzieci
głownie
a że tu nikt nie wstydzi się że nie jest za bardzo dorosły to bawią się wszyscy,
Kanaryjczycy kochają dzieci tak po prostu i bez jakichś warunków wstępnych - jak zobaczysz że ktoś szarpie dziecko za rączkę albo wrzeszczy to ze 100% pewnością obcokrajowiec.
Więc o 17 w Supermercado(się tak mówi na supermarkety) półki z cukierkami były już puste.... zupełnie!!!
Za to dzieciaki cieszyły się jak na gwiazdkę, małe podekscytowane bąble już od rana z wymalowanymi buziami czekały na wieczór.
Rano jak pobiegłem do Tamaimo to widziałem 2 niewielkie czarownice(łatwo poznać po charakterystycznych kapeluszach) wchodzące do podstawówki.
Ale u u mojej b.poważnej prawie 13-letniej córki

2011/10/31

Podróż czyli: jak się znaleźć na Teneryfie(albo gdzie tam chcemy)?

No tutaj to powinna pisać Sama Cudna M.(zbyt dobra dla mnie oczywiście) bo ona się zajmuje logistyką.
Ale że są to rzeczy które czasem w przypływie dobrego humoru mi tłumaczy więc spróbujmy. Możesz płynąć lub lecieć. Prom wychodzi jakieś 400-500e za 3os rodzinę+auto. Samolot- jeżeli jesteś snobem, albo uwielbiasz odgrzewane samolotowe posiłki za 200-300e sztuka to dalej tego nie czytaj. Takiego latania nie popieramy. Jeżeli zaś tak jak my nie możesz zrozumieć czemu tyle czasu po wizjach Antoine'a de Saint-Exupéry'ego latanie nadal ma być dostępne tylko dla klas uprzywilejowanych to tak, dokładnie tak, my też uważamy że powinno być inaczej i te właśnie inne latanie chcemy opisać/przybliżyć.
Dla ludzi z Polski podstawowe adresy to
fly4free
www.ryanair.com/pl 
 wizzair.com 
warto chyba też zapisać się na fly4free.pl na newsletter
no i skyscanner.com

Myśmy znaleźli 
Kraków->Brussels Charleroix-nocowanko-Brussels Charleroix -Sophia Reina Tenerife
ca 600pln/3os,
Na lotnisku Brussels Charleroix byliśmy o 21
no to żeśmy się pokręcili za swoim ogonem, minęła  22 i lekka konsternacja nie ma żadnego autobusu w okolice hotelu a rezerwacja zrobiona kartą kredytową jak nie przyjedziemy to i tak zapłacimy- męska decyzja z ciężkim sercem bierzemy taxi.
No to będzie bolało - Bruksela pełno eurokratów z gażami w dziesiątkach tysięcy euro, jest po 22 i na dodatek lotnisko- w Warszawie bym musiał nerkę sprzedać żeby zapłacić za taki kurs.
I pierwsze zdziwienie dojazd do hotelu ok 9km różnymi ciasnymi uliczkami 10e. Kurczę jak to możliwe ? Czy te europejczyki nie znają genialnego polskiego wynalazku - mafii taksówkowej?
Hotel - miał być tani, to i był. Pokój 3 łóżka, łazienka,telewizor 14 cali wszystko upchane na jaknajmniejszej powierzchni kupiliśmy wodę gazowaną (wszystkie sklepy pozamykane dookoła), prysznic i spać.
Śniadanie było w cenie.
Nie przewidziano (no bo jak?) mojej obecności i ktoś nieostrożnie zorganizował śniadanie w formie bufetu.
Świeże rogaliki z ciasta fracuskiego + masło + mermelady, masła orzechowe, smarowidła czekoladowe, miód to wszystko zniknęło mimo że usiłowałem się powstrzymywać ;-).
Zarządzam spacer na lotnisko - zgoda przez aklamację(córka z pewnością dlatego że liczy na jakieś słodycze po drodze - znam ją dobrze a może po prostu jest tak bardzo do mnie podobna?).
No to idziemy nawigacja w wyciągniętej ręce przede mną , stukot kółek walizki za mną a wokół mnie:.......
Syf, ależ tu syf,  nie do opowiedzenia - wszędzie śmieci, za każdym krzakiem wyrzucony telewizor, pełno pobitych butelek, każdy ścięty trawnik odsłania pobojowisko śmieci w różnym stanie rozkładu i to oni w tej Brukseli nas uczą zachowania przyrody dla przyszłych pokoleń?
Cukiernie wypełnione wyrobami takiej jakości jakich u nas nie widziałem(a lubię słodycze bardzo) w cenie ok 2e za duże no powiedzmy ciastko - ale tak naprawdę to małe dzieło sztuki.
Nawigacja zdechła po drodze(samochodowa czyli pewnie nie przypuszczała że będzie musiała pracować 2h na baterii) więc lekki stres bo w osiedlowych uliczkach nie uznano za najważniejsze umieszczenie drogowskazów na lotnisko.
Udało się przyjść na czas , nogi zmęczone ale teraz 5h w ciasno ustawionych fotelach będzie się wydawało odpoczynkiem.
Czyli po kłopocie? Niekoniecznie teraz czas na.........
UPOKORZENIE
odprawa i kontrola bagaży-Jedyna Cudna i Wspaniała M. zechciała obdarzyć mnie zadaniem przewożenia jej kremów co zważywszy że twarz mam jaką mam(wieczorem wywołuję w ludziach na ulicy dreszczyk emocji ;-) = kontrola bagażu podręcznego (innego jako się rzekło nie było-nie chcemy obrastać w rzeczy).
Miła pani w mundurze lat dwadzieścia kilka otwiera moją walizeczkę 55x40x20(takie się liczą jako bagaż podręczny) no i zaczyna wykładać na stół :
- krem do twarzy,
- krem do rąk 
- krem do twarzy na noc
- filtr przeciwsłoneczny
spojrzała na mnie, wyjęła moją koszulę sięgneła dalej i....
botki za kostkę CK czarne na dużej szpilce, 
Pani odwróciła się puściła do mnie oko i powiedziała cytuję: "U U"(takie dłuższe porozumiewawczo-zdziwione u).
Na co ja że to wife's
A ona : "mhm"(nie brzmiało to tak jakbym ją przekonał)
Z boku stoi córka lat 12 i się ze nie śmieje(skąd ona do cholery wie o co chodzi? w tym wieku? moja malutka córeczka?).
Perfekt.


WNIOSKI: akurat gdy wybieraliśmy datę nie udało się zestawić lepszego połączenia w miarę tanio ale planując z lekkim wyprzedzeniem(1 mies.) można się w miarę tanio i wygodnie na Kanary dostać.
Ograniczało nas to że nie braliśmy auta więc w grę wchodziły jedynie wyloty z Polski ew z przesiadką.
Hardcorowcy polecają spanie na lotnisku ale uznałem(ja!! który mam sknera na pierwsze imię) że ta odrobina komfortu za 66e/3os jest tego warta.
Można dotrzeć promem ale wychodzi Straaaaaaaszliwie Drogo - tj jak żeśmy liczyli to około 1500-2000e żeby wjechać autkiem z Polski przez Kadyks

jak się to w ogóle zaczęło

22.09.2011 na lotnisku Sophia Reina wylądował sobie facet z rodziną.

Facet TUŻ(ważne dla miłości własnej ;-) po 40-ce, rodzina młodsza.
Teneryfa, skąd taki pomysł?