2011/11/07

Punto Teno no i Icod po drodze

Polecam każdemu zarąbiste miejsce na zupełnym końcu Teneryfy Punto Teno. 

Pojechaliśmy do Icod pokazać znajomym Drago Tree czyli tysiącletnią jukę.
Droga przez góry jak zwykle zaprasza do piszczenia na serpentynach(ktoś wie czemu tu nie ma opon Toyo? wydawałoby się najlepszych budżetówek na takie warunki, a tak jak chwalę tu niemal wszystko to jeżdżenie po górach na Nankangach czy Linglongach jest wg mnie po prostu GUPIE).
Trzeba przejechać na północną  część wyspy czyli przełęcze  1000mnpm.(od 0 i do 0 z powrotem)
żeby zobaczyć drzewo co może ma 1000lat może bo juka nie ma słoi więc
się policzyć nie da
Drzewo jak drzewo mi się bardziej podobają poplątane fikusy w parku obok.
 no i co czy nie wyglądają jak jakieś pozostałości po eksperymentach kosmitów?
UWAGA jeżeli zamierzacie odwiedzić muzeum przy piramidach w Guimar absolutnie ale to absolutnie nie warto wchodzić do muzeum Drago.
W Guimar jest b.dobra ekspozycja, dużo szersza i lepiej opisana.
W muzeum Drago sporo roślinek które widzę po raz pierwszy w życiu min:
Curry -autentycznie zgłodniałem od zapachu
Bawełna- się wyciąga wata przybrudzona bez chodzenia do apteki
Lukrecja- słodki i cukierkowy zapach super
ogólnie wszystkie żarciowe rośliny były cool.
No i kury: jest tam kilka i jak zacząłem na jedną gdakać to 6 szt przybiegło w tym 2 młode niedopierzone koguciki co sie bez przerwy tłukły i ganiały - miałem towarzystwo.
na wyjściu są sklepiki i fajna, wielka papuga która na mnie nawrzeszczała po czym skrzekliwie przedstawiła się że jest Lala i poszła spać.
Pożarłem sosy (a co są wystawione do degustacji za darmo to pożarłem bo degustować nie umiem) i chodu.
Zapamiętałem z poprzedniej wizyty suuper dobre mrożone kawy w kafejce naprzeciw fikusów- takie z warstewką (2cm) musu czekoladowo-karmelowego na dnie i pianką na wierzchu.
No i chyba zima bo nie serwują- się rozczarowałem jak niemiemco.
Droga na Punto Teno rozkręca się powoli najpierw jest taka zwykła a potem...
jest znak zakazu wjazdu i zaczyna się Super Droga ze skałami wiszącymi poza punkt podparcia i zasłaniającymi niebo, ciemnymi tunelami, zakrętami w agrafkę no same super atrakcje.
Wyjeżdżasz na żużlowy przylądek fale napiep... jak nie wiem co, latarnia, trochę turystów krajorbaz jak ze snu
Chciałem się kapać ale reszta towarzystwa nie więc na metalowego rumaka i z powrotem fajnistą drogą.

2 komentarze:

  1. 1000 letnia Juka Super już mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. budzisz, tatko, wspomnienia, oj budzisz
    widziałam i el Drago, i jukę, Juka zrobiła większe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń