2011/12/17

FELICES FIESTAS czyli jak wyglądają najfajniejsze święta ever

Jeżeli już karnawał w Rio  (zwłaszcza jeśli ktoś lubi niespodzianki to mnóstwo Pięknych Pań niepodziewanie okazujących się Panami),


 to zdecydowanie GWIAZDKA NA KANARACH

Tak pędzą tu przygotowania do Świąt.

Jak niektórym a już zwłaszcza Kanarkom wiadomo nie samą pracą człowiek żyje.
Podobno nawet można żyć w ogóle bez pracy wystarczy jeść 3 razy dziennie i spać min 8h ;-).
Jak też wiadomo a już zwłaszcza Kanarkom to fakt że będą Święta jest już powodem do świętowania- GENIALNE prawda?
Mi się takie rozumowanie b.podoba i w następnym życiu (jak już muszę) to chcę się odrodzić jako Kanarek.
Kiedyś przecież wszyscy tacy byliśmy. Zazwyczaj  jako dzieci.
Przypomnijcie sobie tą cudowną ekscytację i podniecenie w wieku lat 5  prezentami pod choinką, śpiewaniem i Mikołajem co to do kogoś jest podobny ale niech tam tak bardzo przeż chcesz wierzyć że to On, albo takim Mikołajem co to był przed chwilą zostawił prezenty ale bardzo spieszył się do innych dzieci?
Kiedy przestaliście czuć tę ekscytację to wtedy właśnie drogi nas i Kanarków się rozeszły.
Myśmy dorośli, a oni są szczęśliwi.
Od połowy listopada widzę jak ludzie wybierają prezenty na święta. Z namaszczenie ale i jakąś taką napiętą radością-oczekiwaniem. Daję słowo że jak widziałem ojca w poważnej dyskusji ze sprzedawcą na temat wielkiej wagi : KTÓRA KONSOLA LEPSZA dla 12 latka i to poważnie z matką przysłuchującą się z boku bo to przecież ważny zakup to mi szczena opadła. Normalnie nowa definicja odpowiedzialnego rodzicielstwa nie to czy odpowiednie(kto to do cholery wie) dla 12-latka tylko co go będzie bardziej cieszyć/ przy czym się będzie lepiej bawić!
Co że święta to nie tylko prezenty?
Acha, żeście się jakichś bzdur  nasłuchali.
Co jest podstawową ozdobą świateczną na Kanarach?
 to nie jest pokój dziecinny i lekka aluzja do poczucia obowiązku rodziców, tak wyglądają drzwi wejściowe do mieszkań u mnie w kamienicy
i żebyście sobie nie myśleli  choinki też  mają skarpety w różnych kolorach, a co niech Mikołaj wie ze czekamy (araukaria? robi tu często za choinkę mi się nawet bez ozdób strasznie spodobała od razu jak ją pierwszy raz zobaczyłem)

 Miasta, wioski i miasteczka ozdabiały się juz od 20.11, a od 1.12 wszystkie świeca w nocy, jak no nawet sam nie wiem jak co.
Strojenie choinki. Że co? Że choinki sztuczne przywożą tu Chińczycy i sprzedają niemożebnie drogo(40e ale i 130)? No a sosny kanaryjskiej wycinać nie wolno. A co to za problem ? daj swojemu dziecku nożyczki, farbki, trochę papieru  i różnych innych śmieci, i zobaczysz CUDA. Oglądałeś wyprawę Apollo ? Ci spece to małe  miki w porównaniu z  pomysłowością Kanarków.

Co tam masz pod ręką? w knajpie pewnie talerzyki jednorazowe? 
Muszę poszukać jakiejś choinki przed warsztatem samochodowym ;-) to może być szał, albo przed sklepem z rybami.

Co najfajniejsze to sam się też zacząłem zmieniać jak tu przyjechałem. Wcześniej myślałem że takie rzeczy jak ozdoby świąteczne, uśmiech czy podrygiwanie do ludowej muzyki to obraza dla Inteligentnego Człowieka który jako Inteligentny Człowiek patrzy w Przyszłość i Analizuje. A jak wiadomo w przyszłości mogą sie zdarzyć wszelkie możliwe rzeczy, a głownie te niemiłe.
Co z tego że dzisiaj pijesz pyszne wino zagryzając pysznym serem kiedy jutro możesz nie mieć co jeść ? A już na pewno będzie Cię co najmniej głowa bolała. Znacie to?
A oni tego nie znają. Jeżeli dzisiaj które przecież jeszcze nie tak dawno byłą tą budzącą strach przyszłością jest tak fajnie to czemu niby jutro ma być gorzej? Tak na rozsądek. Wiem że też jest trochę inny ustrój społeczny więc nie ma aż takiego problemu z przeżyciem. No i pogoda, SŁOŃCE.
Tak czy owak jeżeli Św Mikołaj mógłby wybierać gdzie zamieszkać to musiałby być ostatnim kretynem(no offence Mikołaju i mam nadzieję że to się nie odbije na prezencie) żeby wybrać biegun i musieć polegać na jakichś kurduplastych elfach w gupich czapeczkach jak tu ma dużo fajniejszych i wyższych Kanarków. Jest Wyspa Wielkanocna to mogą byc też Wyspy Świąt Wszelakich i to właśnie dla mnie Kanary.
Niestety mieszkając w hotelu czy aparthotelu nie masz szans się o  tym przekonać bo mieszkasz wśród takich samych smutasów świeżo wystawionych na słońce jak Ty.
Mieszkasz wśród Kanarków i absorbujesz ich radość życia której im przez to nie ubywa.
Właśnie pisząc to nie słyszę co myślę bo za oknami powoli przejeżdża samochód Ayuntamiento(powiatu) Santiago del Teide z głośnymi głośnikami zapraszając na Fiestę dzisiaj.
Kiedy Twoja władza przysłała po Ciebie żebyś przyszedł się pobawić? No kiedy?
Tu naprawdę jest inaczej. I strasznie bym chciał żeby tak było wszędzie.
Lecę bo chcę jeszcze ponurkować przed wyjściem na Fiestę.

5 komentarzy:

  1. SŁOŃCE a nie SŁONCE

    OdpowiedzUsuń
  2. poprawione czepliwy czepiaczu

    OdpowiedzUsuń
  3. r e w e l a c j a ! ! ! muchas gracias ! ! ! fantastyczny wpis.

    "Kiedy Twoja władza przysłała po Ciebie żebyś przyszedł się pobawić? No kiedy?"

    Fiesta ! ! ! :-D:-D:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Chica za dobre słowo.
      ale tak naprawdę to trzeba zobaczyć żeby się przekonać- jak nie święta to chociaż karnawał- normalnie szał radości i wariactw wszelakich.
      nasz Presidente del Villa Historica Los Gigantes dyrygował osobiście wywijaniem sardynką a przebrany był przy tym za obleśnego księdza! i pracował jako darmowy fotograf dla wszystkich którzy sobie tego zyczyli - cool nie?

      Usuń
    2. Będę w Puerto Santiago na święta i na Nowy Rok, i zobaczę to na żywo i przeżyję.
      Po Twoim opisie wymagania mam duże, mam nadzieję, że będzie tak jak w opisie.
      Pozdrowienia
      adamsa

      Usuń