2012/11/24

11.12.2012 rozpoczynamy testy!!!! zapinać pasy

Bo tego dnia przylatuje do nas...

a że chce się tu zahaczyć to będzie obiekt do opisywania i case study.
Jesteśmy z Dżej Dżejem dosyć różni - co może oznaczać trochę komedii
i trochę konfliktów też oczywiście.      Ale mam PLAN
Zrobimy z nim NIE.
Zrobimy SS(seguridad social)
Poszukamy pracy.
No i będę miał kogo męczyć kolejnymi start-upami
Zadbamy o rozwój fizyczny:
-rozpoczniemy treningi BJJ
-nareszcie będę miał z kim boksować!!!
-zniszczymy związek Dżej Dżeja i papierosów.
I może jakiś kurs hiszpańskiego by mu Mała M. zrobiła? to się nagra i wrzuci na YT.
Więc czekamy. Z niecierpliwością. Się nawet przygotowujemy. Głównie mentalnie ;-)

W międzyczasie się okazało że chcąc się usunąć z jezdni, po wypadku,
uszkodziłem miskę olejową :( i olej kapie
Żeby załatać będziemy więc musieli wymienić oleja przedwcześnie.
Co nie jest w zasadzie dużym  problemem, poza może brakiem
w dystrybucji u nas Motula albo czegokolwiek olejowo-sportowego.
Kurcze przecież jest gorąco i temperatura nigdy nie spada poniżej 10st
- jakiś olej 20W60 to podstawa dla ostro katowanego silnika.
Aż się zastanawiam nad firmą z akcesoriami dla motorsportu.
Jeżeli ja mam problem to i inni chyba też.
Zrobimy próby - co wyjdzie opiszę.
Idziemy poskakać i ponurkować troszkę bo pogoda suuuper.
update 17.30
było fajnie, ale się aparacik umieszczony na ramieniu nie sprawdza
w roli dokumentalisty skoków do wody.
Chciałbym wykombinować jakiś inny mocowań.
Nie wiem, na czole? na klacie? Będę jeszcze kombinował.
Na razie brak fajnego filmiku., a miał być,
specjalnie na blachę walnąłem żeby było lepsze ujęcie.
Wyszło trochę trzasków i już. Tyle że skóra piecze.
Wracając jako że jest Sobota- dzień wolny od diet,
zaszliśmy do Prawdziwej Włoskiej Pizzerii,
(na dole budynku hotelu Vigilla  Park)
zdecydowanie najlepsza pizza w mieście- kucharz Włoch,
Kelner też- gość po 40ce z Milano(Mediolan)
przeniósł się na Teneryfę 5 miesięcy temu
 mówi że we Włoszech już miał dość swojego życia.
Praca-pieniądze-zakupy-praca-pieniądze......
a tutaj: morze, słońce, luzik
Dolce Vita aqui- podsunąłęm- si, si -potwierdził- verda
a pizza ze szpinakiem i gorgonzolą - duża - 6,50e
inne też nie droższe- i raczej włoskie niż amerykańskie.
z porządnego pieca- spód cienkiego ciasta poszedł w bąbelki -
że wyrabiane przez minimum 15min- żeby gluten wylazł z mąki i skleił
i że wstawiane na rozgrzany, ceramiczny blat w piecu.
Ja wprawdzie uważam że łatwo zrobić za pomocą kilku cegieł
i dobrze wykonanego rusztu(żeby te cegły utrzymał) piec do pizzy z każdego piekarnika,
ale ja jestem specyficznym typem co kocha prowizorkę.
Sekret pizzy polega na czasie pieczenia i dobrze wyrobionym cieście.
żeby ciasto chciało rosnąć mimo że jest cienkie i twarde
i żeby piec po wstawieniu pizzy nie stracił temperatury,
po to właśnie dajemy cegły do środka, rozgrzewamy i na nie wkładamy pizzę.
Pizza piecze się super krótko, ciasto ma kruche brzegi ale jest jędrne nie twarde,
no i np.szpinak jest jeszcze świeży a nie rozciapciany.
Nawet pizza jest najlepsza na kanarach, nie? ;-)

6 komentarzy:

  1. ooo tatko boksujesz?:)
    to nie wiedziałem, chciałem pytać o kluby sztuk walki na wyspie, ale nie spodziewałem się żeś wojownik:)
    ja również boksuje, od 5 lat,amatorsko,w miejscowym klubie,dla siebie,w końcu młody jestem to trza o sie dbać!
    a Ty także BJJ ?
    pozdrawiam
    Adrian

    OdpowiedzUsuń
  2. Taa boksuję, we woreczek jak emeryt,
    mało sobie łap nie połamałem bo oczywiście nie wziąłem bandaży,
    najbliższy klub jest w San Isidro,
    tutaj mam znajomego emerytowanego zawodowca(anglika),
    więc można nawet na tarczach poćwiczyć,
    jak w Polsce to nie dawaj się nabrać na legie i gwardie
    to eksploatacja zawodników,
    200 przyjął, 201 oddał i się liczy że walkę wygrał
    jak się w końcu z Dżej Dżejem wybierzemy popykać z kanarkami
    to zdam relację,
    ciekawe jak wygląda poziom w stosunku do Polski,
    BJJ mnie ciekawi jako zabawa, kiedyś trochę się bawiłem w judo
    i bjj jest fajnym rozwinięciem,
    co zrobić jak rzut był na yppon? ale przeciwnik ma to gdzieś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taki pomysł żeby otworzyć pizzerie na Teneryfie.
    Prowadzę w Polsce od kilku lat i już nie chce.
    Pizzerie chce, w Polsce nie chce.

    Tylko czy zabrać sprzęt ze sobą? Czy kupić na miejscu? Czy wynająć lokal z wyposażeniem?
    Gdzie kupować produkty? Pewnie jest mnóstwo dostawców na Teneryfie.

    Tatko pomóż

    pozdrawiam

    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie uwierzysz ale to najpopularniejszy typ lokalu tutaj- czyli licz się z konkurencją, sprzętu nie woziłbym pod żadnym pozorem, bez sensu- sprzętu jest po upadłych pizzeriach od groma, wszystek zgodny z tutejszymi normami więc nikt się do żadnej pierdoły nie przyczepi, pieca bym w ogóle nie kupował tylko budował, lokal znajdziesz w jakieś 2tygodnie- rozmowy i negocjacje cenowe to co innego to juz może ciut zająć, zagwarantuj sobie cenę jakbyś chciała przedłużać najem po testowym pół roku/3 miesiącach, tu jest dużo pizzy z niewyrobionego ciasta takich placków cieniutkich i niedobrych, pod angoli to chyba też potrzebujesz grubego ciasta a czy włosi będą u Ciebie jadali? nie wiem, oni lubią włoskie pizzerie. Biznes jak biznes jak w dobrym miejscu i dobre ceny to działa nawet jak pizze robi chińczyk, choć wydaje mi się że grilled cheese(grzanki z np tostowego pieczywa i ser się wylewa ze środka dla tłustych angoli ideał) bar przy mniejszym nakładzie sił i środków miałby większe powodzenie

      Usuń
  4. Tatko, jak zjesz moją pizzę to ją pokochasz :-)
    Ale nie z miłości się otwiera biznes... choć ja akurat na prawdę to lubię.
    Czy na teneryfie jest coś takiego jak nasz koncesja na sprzedaż alkoholu?

    OdpowiedzUsuń
  5. a pozdrowienia i podpis:
    Aga

    OdpowiedzUsuń