2012/11/02

Azafran Canario sposób na ...... wszystko?


Deszcz leje kolejny dzień.
Nawet mimo 20st powyżej zera to nie jest pogoda
która przywołuje uśmiech na twarz, ale na wszystko są sposoby.
Przy okazji różnych związanych z moim świrem pt "brejkam wszystkie rule"
czyli jak osiągnąć swój maksymalny potencjał(każdy chłopak chiał kiedyś zostać Superman'em ;-)
wpadłem na kilka artykułów o superfoods
czyli składnikach żywności/przyprawach które spożywane
normalnie w trakcie posiłków-pozwalają czuć się i działać lepiej.
Tak dużo lepiej że 47letni facet robi 5 ultratriatlonów w ciagu jednego tygodnia!
Jeżeli przy tym sam twierdzi że dużą część swojej sprawności
zawdzięcza składowi diety- no to czemu nie wypróbować.
Jak już zacząłem szukac tych superfoods i przeglądać informacje nt kurkumy
to wpadłem na badania nt.szafranu- bo kurkumę nazywa się "szafranem indyjskim"
No i ten szafran to naprawdę superfood!
 Aleksander Wielki brał kąpiele z szafranem
aby odbudowac siły i zagoić rany.
Zaś żeby nie oszukiwać na szafranie Niemcy wymyślili
 Safranschou czyli prawo na mocy którego za podrabianie szafranu karało się śmiercią
przez upieczenie żywcem nad stosem do którego wsypywało się cały podrobiony szafran 
Doświadczenia na szczurach w  udowodniają
że szafran działa na poziom dopaminy i serotoniny
(zwanych hormonami szczęścia) tak samo jak fluoksetyna czy imipramina
a przecież fluoksetyna to   P R O Z A C.
Prozac jest na receptę i ma różne nie zawsze fajne efekty uboczne,
Jakie efekty uboczne może mieć Szafran Kanaryjski
tutaj filmik wywiad z laską która miała problemy z objadaniem
mozna różne rzeczy gadać o nadwadze ale niestety
bez objadania nie ma nadwagi i tyle(możemy się oszukiwać że jemy tyle co ci chudsi- ale przezież wiemy jak jest).
Można walczyć dietami ale jeżeli za każdym razem jedyne o czym myślimy
to jakie sobie rzeczy zeżrę jak się już ta dieta skończy - efekt jest wiadomy
i będzie to efekt YoYo :(
Dlatego warto stosować wit D3, szafran i magnez aby zlikwidować przyczynę.
a efekty uboczne ;-) to min:
zwalcza raka
wspomaga wzrok
leczy bezsenność
odmładza(b.silny antyoksydant)
 i wiele wiele innych-tu artykuł z Gazety Farmaceutycznej

niestety te wszystkie cytaty obnażają też coś jeszcze: stan polskiej nauki
nie ma źródłowych materiałów ani wyników badań po polsku.
Przedruki z popularnych czasopism to wszystko,
tylko to polskojęzyczny człowiek ma do dyspozycji
Ludzie! angielski to nowa łacina- uczmy się i każmy się uczyć naszym dzieciom
bez tego zostaną wyrobnikami w nowej rzeczywistości.
 Ale wracając do szafranu - zaciekawiło mnie te całe gadanie
zwłaszcza że szafran to kolejna superowska rzecz na Teneryfie.
W kanaryjskiej przyprawie  Adobo Canario jest go całkiem dużo.
I jako oddzielną przyprawę też można kupić.
Lubią się napawać wszelkiego rodzaju snoby gadkami
"najdroższa przyprawa świata", "cenniejszy od złota"
Prawda jest taka że najdroższy kosztuje w hurcie ok 1000usd/1kg
reszta to gadka dla frajerów.
Czyli nas wszystkich żebyśmy płacili za 0,12g 5 czy 6pln!
Normalnie marże jak na narkotykach.
A tu u nas jest sporo gór i krokusy rosną ;-)
i się zbiera pręciki, i się sprzedaje szafran.
I się go je.
Paella np. bez szafranu nie istnieje.
Do ryb też jest tradycyjną przyprawą.
Najmniej go używają tam gdzie widzę dla niego największe zastosowanie:
w cukiernictwie.
Kurcze mając normalny, niedrogi szafran dodawać przemysłowych barwników do
ciast czy  kremu patissiere to zbrodnia.
Przecież szafran własnie nadaje taki piękny żółty kolor.

Tutaj filmik z naszej Kanaryjskiej telewizji gdzie jest przepis na krem z szafranem
dla wszystkiego link do wklejenia:
http://www.youtube.com/watch?v=XLQFalNooCY

Jako wielbiciele kuchni hinduskiej i wegetarianie
polecamy Manjula's Kitchen

szafranowe przepisy Manjuli tutaj
przy okazji można podpatrzeć jak Pani w średnim wieku
zarabia na internecie- jest odnośnik do jej strony
naprawdę polecam!

U nas w domu szafran rządzi.
Do gotowania: ryżu(od święta bo jemy mało ryżu)/soczewicy
do wszystkich prawie potrawek, do shake'ów białkowych
nawet do herbaty z mlekiem- wszędzie szafran.
Ciekawe czy to już obsesja?
Polecam wszystkim- w szlacheckiej Polsce
było przysłowie o dobrej kuchni:
"pieprzno i szafranno Mościa Panno"

3 komentarze:

  1. Ja do wszystkiego, no prawie dodaję kurkumę. Nie używam żadnych Kucharków, kostek rosołowych i innych tego typu przypraw. Zupka, np. rosół po dodaniu odrobiny kurkumy ma piękny kolor. Za kilka dni będziemy na Teneryfce i na pewno wypróbuję szafran.
    Pozdrawiam
    Renata

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam...mam nadzieję,że nie przesadziliście z tym szafranem? :D :D taka cisza u was :D.Pozdrawiam całą rodzinę A+2xM.;D
    Dzidek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Subida Tamaimo, więc głaszczę samochodziki.
      jutro będą zdjęcia

      Usuń