2012/11/27

Wczoraj znowu padało- klątwa jakaś, urok ktoś rzucił?


A może zbliżający się koniec świata?
Piękna tęcza i Piękna M popodziwialy się wzajemnie,
co spowodowało lekkie utrudnienia w ruchu-
Kanarki przejeżdżając stawały i patrzyły na co ta Chica Guapa się gapi?
Ja już mam dość tych atrakcji - już widziałem dwie tęcze i
jestem w stanie żyć bez tego widoku przez następne pół roku,
byleby deszczu nie było.
Jak się tylko wypogodziło i osuszyło to poleźliśmy na kawę i popływać.
Z powodu złego stanu zdrowia Saabiny -
jesteśmy pozbawieni możliwości zakupu dobrej jakościowo kawy do domu.
To wszystko co jest w Mercadonie i Supertransito
niestety smakuje jak kwaśne maggi - niezaleznie od ceny.
Podpowiadam: w carrefour w Santa Cruz sprzedają z ich znaczkiem kawę o
nazwie "Brasilia"  po 2,35 za 200g i jest podobna w smaku do najlepszej kawy dla knajp- Brasilii
Naprawdę dobra kawa - do tego szeherezada express za 10-15e
i nawet jak mieszkasz w fince wśród plantacji możesz mieć super kawkę na śniadanie.
Szeherezada Express to taka kawiarka wstawiana na gaz/palnik.
Zaparzyłem rano kupioną dość drogą więc z  nadzieją na jakość "columbię" z mercadony-
pfuj nie da się wypić, wstrętne nawet Pijąca Słodzoną Kawę M skrzywiła się z dezaprobatą.
Ale jako że my nie mieszkamy wśród plantacji tylko wśród drących się angoli
więc oto zdjęcie barraquito z knajpki spod domu.

To dzieło naszej ulubionej (i najszczuplejszej) kelnerki-kanarki,
takiej małej, ślicznej i milutkiej, przypominającej porcelanową figurkę.
I kosztuje 1,5e!!!
przy minimalnej płacy 614e!!!! - tyle minimum trzeba zapłacić kelnerce.
Co na to powiecie restauratorzy z kraju nad Wisłą? a pachanga do tego 1e.
I to są ceny wyższe niż średnie bo miejscówka jest mocno turystyczna.
Od rana przesiadują tu Angole i ja. No kanarki pracujący przy turystyce też.
W kanarkowej knajpce przy paradorze titsy za
 barraquito(Słodka i Słodząca M)+cafe solo(amator smaku kawy- ja) razem zapłacisz 1,40e!!!
jak dasz 1,5e - to juz nawet z napiwkiem ;-)

6 komentarzy:

  1. Baraquito wygląda dobri. Następnym razem daj też zdjęcie porcelanowej kelnerki - Kanarki. ;) Możesz też dać tutorial jak zrobić baraquito w domu na YT. Możesz założyć czarną kominiarkę na twarz, jak chcesz pozostać incognito. ;)

    Zastanawia mnie kto kupuje tę kwaśną kawę w kawiarnianym raju??

    AK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem kto kupuje ten syf
      ale jak czasem sąsiadka robi kawę(w szeherezada expresie)
      to aż mam ochotę się dosiąść do niej i koleżanek
      pachnie niesamowicie
      bo kanarki trzymają wiecznie otwarte drzwi do mieszkania
      a już jak zapraszają gości to non stop
      więc kawa pachnie na całych schodach i u nas w domu też.
      Jako wyznawca Jedynej i Najcudowniejszej M.
      odmawiam składania fotograficznych hołdów Pani Kelnerce ;-)

      Usuń
    2. Witam :D mowa o tej samej Pani Kelnerce?
      Dzidek

      Usuń
  2. Cudowna i Nieskończenie Wyrozumiała M. powiedziała cytuję:
    "zapytaj dziewuszkę czy mozna jej zrobic zdjęcie
    i zrób, to będą wiedzieć"
    b.miła i poprawiająca humor Pani Kelnerka
    się uśmiecha, stara i zagaduje
    może takie powinny być wszystkie Panie Kelnerki?
    I nawet większość jest- przynajmniej tutaj,
    tyle że pracując przy słodyczach-
    nie są (delikatnie mówiąc) aż tak filigranowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. "..to będą wiedzieć" :))
    M. musi jeść dużo ryżu, albowiem jest mądra (>>Samurai Jack). ;)

    A filigranowość nosi się w sercu. :)

    AK

    OdpowiedzUsuń
  4. tatko, po raz kolejny dzięki, tym razem za wieści kawie i miejscu, gdzie można kupić dobrą :) Jako kawoszka, wyrażam niesamowitą wdzięczność :)
    Ps. nadal oderwać się nie mogę od czytania, a popracować trochę mus wstrętny :(

    OdpowiedzUsuń