2013/02/26

Nareszcie koniec Karnawału 2013

przynajmniej dla nas - definitywnie dość.

Skręciłem kostkę nosząc sardynkę z innymi gorącymi wdówkami.
Wczoraj rum mnie znieczulił ale dzisiaj cięzko chodzić.
wariactwo, wariactwo, wariactwo- i na boki i w kółeczko.
Ramiona mam poobcierane bo to jednak trochę waży.
Zostałem zaadoptowany przez kanaryjskie towarzystwo- ugoszczony rumem i wzięty do orszaku Sardyna.
Rum+nieskoordynowane podskoki całego towarzycha dźwigającego ok 100kg na ramionach+obrociki mój odwieczny wróg=pobite d....+skręcona kostka.
Ale co tam bawimy się dalej.
Potem było w miarę ok, a potem znowu na tyłek.
Nie mogę chodzić a siedzieć też nie bardzo.
za to mam mnóstwo nowych znajomych.
A że rum się znowu skończył to i ja kończę bo katz nie pozwala się skupić.
Jedyna i Najsłodsza M robiła zdjęcia i filmiki więc jest szansa że wrzucę.

Update 27.02.2013
Wywrotka była gorsza niż myślałem
Kostka spuchła jak balon a kości na tyłku bolą przy siadaniu.
Na kostkę założyłem opaski magnetyczne(może to autosugestia ale na bolące od worka nadgarstki pomogły więc niech teraz pracują nad kostką) 2 spięte razem bo kostka spuchnięta.
w tym tygodniu to chyba i siłownię i surfowanie będę musiał odpuścić :(
Piszę to żeby nikt sobie nie myslał że życie na Kanarach jest łatwe, no ale...
jak trzeba to trzeba- w końcu dla przyjemności się Karnawału nie obchodzi ;-)
Dzisiaj deszcz od rana- ale i tak mi nie zależy bo nie mam po co wyłazić.

9 komentarzy:

  1. Hej, można się z wami jakoś skontaktować? Mam kilka pytań. Mój adres mailowy: patryk@lifestyle-design.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Moment, ten centralnie (w okularach pływackich?), to Ty?
    AK

    OdpowiedzUsuń
  3. nie Królowa Brytyjska, no pewnie że ja, chociaż po nogach mozna rozpoznać, nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)

      Jak już wejdziesz do klatki to w asyście Żałobników Sardyna. Tatko to też dobra ksywka.

      AK

      Usuń
  4. witam, przeczytałem min tego bloga i powstała chęć wyjazdu.
    Jadę na 2 tyg i będę od czwartku w puerto santiago w polecanym tu hotelu, czy jest możliwość pogadania i zajęcia chwilki?
    Wszystkie pytania będą standardowe, obiecuję.
    Coś słuchy u mnie na syberii chodzą, że wieje troszkę mocno
    adamsa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam wiało ale już przestało. Ale że aż tak mocno żeby zawiało na syberię to nie myślałem.
      Tropiki to i zmiana pogody, ale za to dzisiaj 25st słoneczko nic tylko plażować(choć plaży prawie nie ma- ocean wziął i zabrał zostawił kamienie solo)

      Usuń
    2. a sorki bo nie dopisałem- jak będziesz to daj znać, pogadamy i zajmiemy chwilkę ;-)

      Usuń
  5. Jestem na miejscu, jak bedziesz mial czas to napisz na srokaa malpka poczta. Onet pl. Jestem w tamaimo - wybrany zgodnie z sugestia z wpisu o miejscach dobrych na pobyt pozdrawiam adamsa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jak zobaczysz 3 gości gadających po polsku to od razu pytaj o tatka bo to właśnie znajomi z tego bloga - tez nocują w tym samym hotelu.
      posłałem Ci maila z tel jakbyco to dzwoń

      Usuń