2013/02/04

Wielkie żarcie bez wyrzutów sumienia

UCSF Dental Scientist Ling Zhan bada Xylitol pod kątem zapobiegania ubytkomk u dzieci
Przyszły w końcu do nas (przynajmniej częściowo)półprodukty
do naszych eksperymentów żywieniowych.
Na razie skromnie chia, quinoa, słonecznik, ksylitol.
Zwłaszcza ksylitol wzbudza moje wielkie zainteresowanie.
Słodycz który wybija bakterie w jamie ustnej- marzenie dzieciaka.


Wybieramy się surfować dopiero ok.1PM  to postanowiłem poeksperymentować
1.Batony muesli
wkurza mnie straszliwie ilość cukrów prostych w dostępnych na rynku batonach,
a jednocześnie coś człowiek musi przegryźć bo jak się siedzisz we wodzie 2h
to zaczynasz marznąć i nawet na słońcu jest zimno.
Jak jaszczurka wsiadam do nagrzanego na słońcu auta i czekam aż się zagrzeję.
Coś małego do przegryzienia by się przydało.
Eksperyment nr 1.1(batony muesli podejście 1)
pół jabłka pociętego w drobną kostę (5x5mm) do garnka
2 łyżki ksylitolu
50ml (1/4 szklanki) wody
cynamon do smaku(cynamon to superfood!!! )
gotujemy aż do wyparowania wody i momentu kiedy kawałki jabłka zrobią sie przeźroczyste
wrzucamy muesli lub płatki owsiane podpieczone lekko i nasiona wszelkie
jak też np pyłek kwiatowy.
zdejmujemy z ognia i energicznie mieszamy
folia spożywcza- rozkładamy w długi baton i skręcamy boki formując kiełbaskę
do lodówki jak najszybciej żeby się muesli nie rozmoczyło.
Eksperyment 1.2
jak wyżej ale z dodatkiem łyżki białego sera na koniec i pieczenie w piekarniku
polecam folię aluminiową bo inaczej ma tendencję do karmelizacji

Fal nie było. Więc z podbijania świata bodydoardingu nici

Jak przyjdzie do nas w końcu paczka z masłem kokosowym to zrobimy cos takiego
foto elana's pantry
tutaj jest z masłem orzechowym i ksylitolem ale użycie masła kokosowego będzie bardziej super
a przecież chcę się doprowadzić do granic możliwości i poza (między innymi żarciem własnie).
Swoją drogą to niezła ironia żeby masło kokosowe z Polski do wybrzeży Afryki, nie?
ale niestety kanarkowe podejście do odżywiania powoduje całkowitą niedostępność takich wymysłów.
Dżej Dżej dobrze się tu znalazł, je takie syfy że zawstydziłby murzyńskiego 12 latka z ghetta.
Pizza chińska, jakieś hamburgery i chińskie Cordon Bleu (kucharz u niego to Chińczyk)
i dopycha to kanapkami odpiekanymi z knajpy obok oraz słodyczami z mercadony.
A potem się dziwi że nie ma siły.
Jako że mój program treningowy jest dość napięty i cały czas jestem na granicy przetrenowania,
 a w związku z tym katabolizmu to sobie nie mogę na głupoty pozwolić.
Czasem jakieś słodkie do kawy i tyle. (cukier zakwasza organizm )
Ale głównie za słodycz służy mi biały serek+stevia+muesli.
Musiałem dorzucić muesli jako węglowodany bo marzłem w wodzie b.szybko.
No i nie miałem siły biegać, a tu sie jakiś półmaraton szykuje, waga już jest poniżej 90 to i może jakiś wynik się przypałęta.
A po biegu od razu na ciasteczka - medio marathon jest w Las Galletas
update 06.02
kupiliśmy mąkę sojową- zwłaszcza kobiety powinny jeść sporo produktów sojowych a na dodatek nie podnosi tak szybko poziomu glukozy (indeks glikemiczny) więc jest przyjazna sportowcom i ludziom na diecie.
2 jajka pół szklanki mąki białko jaj w płynie jakieś 5jaj, woda, kurkuma,sól, odrobina octu
i mamy omleto-naleśniki
do tego nadzienie ze szpinaku z czosnkiem i gałką muszkatołową(szpinak sie z nią lubi a ja zawsze mam w domu bo uwielbiam do kawy)
Niestety dla Wybrednej acz Przecukrzonej M ciasto było za delikatne za mało spoiste- bardziej jak omlet niz naleśnik.
Niestety na naszej nieprzywierającej patelni nie da się ich smażyc bez tłuszczu.
Ale za to powstają superowskie koronki na brzegach i zarumienienie po całości.
Ja zwijam bo ciasto niezbyt sie ciągnie(brak glutenu który pełni rolę kleju w normalnych ciastach) i próby przewracania kończą sie nieapetycznie.
A lubimy nasze naleśniki cienkie, może gęstrze grubsze ciasto przewracałoby sie lepiej?
ale i ja i synowie są z eksperymentu zadowoleni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz