2013/03/11

Koniec wariactwa, wraca spokój

Jeszcze wczoraj widzieliśmy fale wyższe od 5m falochronu(niestety nie ma się czym chwalić- siedzieliśmy na plaży a nie w wodzie). Gostek który został jako ostatni w wodzie nawet nie próbował ich łapać: próbował przeżyć.
Wszyscy  podbiegliśmy do wody a on kiedy się wreszcie wynurzył podniósł ręce w geście tryumfu. I po wyjściu dostał oklaski.
Bo to naprawdę trzeba zobaczyć- 7m fala, phi wielkie mi co.
Ale połóż się pod domem jednopiętrowym na brzuchu, podnieś oczy do góry i wyobraź sobie że taka właśnie góra wody się na Ciebie wali. To jest odpowiednia perspektywa. Tak to wygląda z wody.
I nad samym Tobą wisi 7 ton wody która ma ochotę spaść na dół.
Naprawdę surfing to zabawa taka że polecam każdemu. Tyle radości że się spać potem nie da.
I od rana : czy są fale? Gdzie dzisiaj jechać?
A no i już jestem profesjonalistą bo wczoraj dostałem wosk.
Nie do depilacji nóg ale do deski- Kanarki jak popatrzyły na moje żałosne wysiłki w zrobieniu jakiegokolwiek tricku to mnie pożałowały, podszedł koleś i kazał mi nawoskować deskę, rozłamał swój wosk na pół, dał mi połowę i pokazał jak.
Jak szedłem po siłowni zobaczyć czy można surfować to właśnie zobaczyłem że zwożą łódki.
Czyli koniec wiatrów i wraca normalna pogoda.
Od teraz surf tylko na Punta Blanca ewentualnie helipuerto(te przy La Arenie), chociaż na razie jeszcze zakaz kąpieli na plażach ale na surfowanie fale już za małe.
Pozdrowienia dla ekipy z którą żeśmy wczoraj siedzieli.

8 komentarzy:

  1. Wax on.. wax off..

    Czy po własny wosk idzie się do decathlonu, czy na golaja w góry do gniazda dzikich pszczół, jako inicjacja w kręgu profesjonalnych surferów? ;)

    AK



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taa i pierwszy musi być zużyty na wydepilowanie ciała pod piankę ;-)
      śmiej się śmiej, ale wiesz normalnie to wszystkie te towarzystwa są takie raczej zamknięte- my umiemy a Ty nie, jesteśmy chwilowo lepsi i tego się będziemy trzymać-tak to mniej więcej wygląda. Więc było naprawdę miłym zaskoczeniem tak najnormalniej w świecie chcieli pomóc.

      Usuń
  2. Kul. Wcięło mi posta i straciłem buddę w sobie. :-)

    AK

    OdpowiedzUsuń
  3. Witka już z Danii,ekipa z plaży pozdrawia i trzymajcie się tam.Pod szlifuj młodziaków ;D,bo chętni są na deskę.
    Pozdrawiam
    Dzidek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam z nimi kontaktu - pozdrawiamy również, dzisiaj bylismy na Punta Blanca i po południu jedziemy znowu- a Wy? gdzie dzisiaj surfowaliście? ;-)

      Usuń
    2. Podrzucę ci namiary na nich...jak to gdzie?dziś była fala na tynkach i używałem deski do zacierania ;D
      Pozdrawiamy.
      Dzidek i ekipa

      Usuń
  4. Pozdrawiam ekipę już z Polski, powitała padającym śniegiem i prawdziwym mrozem. Po jednym dniu nie wierzę, że może być kiedyś jeszcze ciepło. Dobrych fal.
    adamsa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do du... są te fale, przynajmniej u nas krótkie i za geste, musi się wiatr uspokoić na oceanie to będzie lepiej.
      No ale na temperatury to nie narzekamy- 25-26 to się da przeżyć, a co będzie za miesiąc ;-)

      Usuń