2014/01/24

Ale wieje- co to się z tą pogodą porobiło?

z dzisiaj rano- tęcza powstaje na wodzie zerwanej przez wiatr

Dzisiaj nawet mnie nie namówilibyście na surfowanie(ale zawsze możecie próbować- jakby ktoś chciał się wybrać ;-). Wiatr szalał całą noc i nie uspokoił się w ciągu dnia- gwiżdże jak gupi i jak widać nie tylko gwiżdze.

Tamaimo Tropical sobie taką atrakcję zafundowało
Na jutro zapowiadają 50% szans na deszcz- no to skreconych kostek na biegu troszkę będzie. 
Zbiegi i tak rozwalają mi stawy ale zbiegi w czasie deszczu to będzie zabawa na całego. Bieganie tez może być sportem ekstremalnym. Zwłaszcza że stawy i ścięgna bolą mnie ciągle mimo 2 dni odpoczynku. 
Winię za to Mercadonę.
Przez 2 tygodnie nie mieli Omega-3. Sabotaż normalnie. Jestem jednym chodzącym, niedoleczonym, chronicznym stanem zapalnym.W płucach gra, nos zatkany, kostki i achillesy bolą nawet przy spacerze czy joggingu- normalnie super. Próbuję się odetkać za pomocą inhalacji z szałwii i sody. Nie wiedziałem dotychczas że soda działa również wziewnie- kurcze ile rzeczy o swiecie ciągle nie wiem a mogłyby się przydać nawet bardziej niż różnica między nago a okrytonasiennymi która to różnica przesladowała mnie i chyba wszystkich na lekcjach biologii ;-). A'propos biologii.
Kot Z Obwisłą Twarzą- jest zupełnie miły mimo ze nie wygląda, sami widzieliśmy jak dwumiesięczny kociak przeskakiwał przez niego z odbiciem (jak na WueFie przez kozła) i Kot Z Obwisłą Twarzą na to nic. Zbyt leniwy na złość. Wygląda jakby miał wiecznego kaca- porusza się niespiesznie i wszystko mu wisi- jak najbardziej fizycznie ma nadmiar skóry- jednym słowem jest słodki i jest nowym ulubieńcem Znanej Kociej Fanki -M.
Tak to wygląda o zachodzie słońca w drodze z Alcali. Z jedynego w okolicy sklepu z częściami motoryzacyjnymi. Z oczywiście koniecznej drugiej wizyty w tym sklepie. Po 'Sensor de Temperatura de Aqua" do auta uparcie nazywanego przez Pana fachowca "SAK". To co się dziwić że nie mógł znaleźć?
Debil- autentyczny debil. Jedyna rzecz którą się w życiu zajmuje od dwudziestu lat i nie potrafi znaleźć typowej części. Bo tu na wyspach nie ma dystrybutora SAABa(oczywiscie powiedział SAKa) i że on to musi z kontynentu zamówić. 
Mówię debilowi ściszonym z nerwów głosem że 
-primo jest salon i serwis co ja wiem mieszkając tu dopiero 3lata i będąc z poza branży
-secundo- na cholerę mi część z SAKa jak ja potrzebuję typową część Boshowską montowaną w setkach modeli aut.
Nie, oczywiście że nie cudzoziemcze, mylisz się w swojej blond główce- to jest SAK i ja musze miec konkretny numer silnika i zamówic w saabie w hiszpanii. 
Debil to nie jest stan wiedzy- kazdy ma prawo czegos nie wiedziec. Debil to zdolność przyswajania nowych wiadomosci- więc nie debilu jeden nie chcę częsci z salonu SAKA. Poszedłem zeby sie nie wydrzeć "DEBILU" bo pomyslałby że jest taki delikatny.
W domku sciągnąłem sobie na telefon aukcje z allegro gdzie było 86 modeli aut w których ten konkretny termorezystor w tej konkretnej obudowie występuje.
No i stąd kolejna wieczorna wycieczka do Alcali- tym razem piesza.
Nie doceniłem debila. Wybrałem mu najczęsciej wystepujące modele aut fiaty, ople, citroeny.
Debil wybrał model nie wpisał typu silnika i wyrzuciło mu 6 typów sensorów. Wiec oczywiscie po kolei pokazywał mi wszystkie pytając czy to ten i  z satysfakcją słuchając że nie ten - czyli to nie takie proste gupku z europy sam widzisz. Nie wytrzymałem i podałem numer części Bosha- ale nie bo on szuka już po markach. Najbardziej wkurza mnie w debilach ze są uparci Są zbyt głupi żeby mieć wątpliwości. 
Dość debilu. ja teraz chcę już nie do SAKA ale do astry g 1,6 rocznik 1999- zrozumiałeś debilu?
Zawęził poszukiwania do 3 modeli- kazałem pokazać fizycznie i wziąłem to co mi sie spodobało.
Debil był bardzo zadowolony  że znalazł część do tak rzadkiej marki jak SAK- ja byłem juz na krawędzi.
Ale zdjęcie fajne co?

4 komentarze:

  1. na Fuercie też wieje wyjątkowo mocno, wczoraj drzwi od auta w porozumieniu z wiatrem chciały mnie zabić.
    a co do aut - zamknęli nam jedyny serwis Toyoty. biorąc pod uwagę, że 50% majoreros jeździ hiluxem, to nie rozumiem tej decyzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas troszkę szkód ale dzisiaj już ponaprawiane- bo dzisiaj bieg więc będą media.
      Co do serwisu hiluxów- to najgorszy rodzaj biznesu na świecie, to cholerstwo się nie psuje ;-)
      o włascicielach lad rowerów mówi się że się po południu nie witają- bo z rana widzieli się w serwisie a hilux/4runner to nawet dla mnie ciężkie bydle do zakatowania jak chcesz zobaczyć czemu nie utrzymasz się z naprawiania tego auta to: http://www.youtube.com/watch?v=KgLXiS3D7KY tam próbowali ją zepsuć.
      pozdrowienia
      PS masz jakieś info nt Lanzarote? bo chcieliśmy się tam na jakiś czas przetransportować

      Usuń
  2. Tak mi przyszło do głowy, że może pan ze sklepu to nie debil, a już ma informacje, że Saaba też mają Chińczycy wykupić. Jak może wiesz Saa-B po chińsku bardzo brzydką rzecz oznacza, a pan już zna nową nazwę marki. Z drugiej strony Sa Ke też nie brzmi dobrze. ;p

    AK

    OdpowiedzUsuń
  3. Ominął mnie taki wietrzyk i fale, a myślałem że największy wiatr już był tej zimy. A ten gość ze sklepu mechanicznego to by w Polsce się nie utrzymał. Ma szczęście że jest gdzie jest.
    adamsa

    OdpowiedzUsuń