2014/04/03

Przyszłość jest już tutaj ale jeszcze nie jest zbyt rozpowszechniona

https://pl.khanacademy.org/ wygląda niewinnie ale ten konkretny filmik to moja zachęta, taki b.chytry wabik ;-)- bo najważniejsze to że już możesz zastąpić niewydolnych nauczycieli matematyki swojego Najukochańszego Dziecka, a co ciekawe możesz wziąć wehikuł czasu i wykasować wszystkie błędy własnych skretyniałych niedouków do których musiałeś się zwracać per "profesorze"(co za nazwa dla kretynów którzy z trudnością dostali magistra).
Najważniejsze jest że możesz się uczyć w totalnie nowy sposób- zacząć od tego co już wiesz i jechać tak daleko jak tylko masz ochotę.
Genialne. Genialne i Wspaniałe. Brak mi słów po prostu.
Twoje dziecko i każde dziecko na świecie może się uczyć w swoim własnym tempie, zacząć tu i teraz i dojść tam gdzie mu się tylko spodoba. Możecie też robić to razem. Możesz z czasem własne dziecko zapytać żeby to ono tobie wytłumaczyło. Możesz być z Niego/ Niej niesamowicie dumny. I nieważne co o tym sądzą Nieudacznicy dla niepoznaki nazywani Nauczycielami. To jest Przyszłość Edukacji.
Zaczęło się jako prościutka seria filmików na YouTube a zmiany jakie wywołuje są nie do przecenienia. Obala całą dotychczasową ideę szkoły. Nie muszę chyba artykułować jak bardzo nienawidzę tej idei na s..? Muszę? No więc bardzo. Jak większość dzieci.  A już pomysł na to że żałosny debil który nie umiał sobie znaleźć pomysłu na życie więc skuszony 18-godzinnym tygodniem pracy i 3miesiącami odpoczynku w roku ma z urzędu rację to naprawdę....Jak możemy oddawać tym łomotom co mamy w życiu najdroższego- przyszłość swoich dzieci? Bo skąd mamy wiedzieć kto im się trafi? Miałem w ogólniaku debila od matematyki któremu kolega z pierwszej ławki przewracał strony w książce a debil nie zauważał że przepisuje na tablicę dwa różne twierdzenia. Nie zauważał, nie: nie zauważył- nie potrafiliśmy odpuścić po pierwszym razie. A to był podobno lepszy ogólniak. Strrrach.
Średnia ocen- co może być głupszego? O czym nam to mówi? Co z niej wiemy o stanie wiedzy dzieciaka?
Przyjmijmy że mówimy o arytmetyce. Było dodawanie- dziecko dostało 1. Potem jest mnożenie czyli działanie które wymaga opanowania dodawania(np 4x3 = 3+3+3+3 = 12) dziecko dostaje 6. Średnia wynosi 3,5 i w zależności od tego czy było dupowłazem dostanie 3 lub 4 na semestr. A przecież jeżeli chodzi o ocenę opanowania materiału to  opanowało go w stopniu idealnym - więc czego dowodzi ta ocena ?
Jak gość zrobił Ci wspaniałe drewniane drzwi to obniżysz mu ocenę bo się w trakcie walnął młotkiem w palec? A szkoła tak działa.
W Khan Academy jest inaczej- jest bardziej jak w grze komputerowej- program wypuszcza Cię dalej dopiero jak opanujesz materiał nad którym pracujesz obecnie. I masz na to tyle ćwiczeń ile potrzebujesz. Stąd wszystkie białe plamy czy jak to niewegańsko określił Salman Khan dziury w serze Twojej wiedzy wypełniają się niejako same i przy okazji.
Bez stresu, przecież żaden dzieciak nie płacze że musiał robić dwa razy więcej podejść żeby przejść do następnej planszy Angry Birds prawda? Nie ma po tej grze stygmy: głupszego, mniej zdolnego. A to jest straszna stygma, wiem bo sam też zaszczuwałem biedaków podanych na tacy przez nauczycieli.I zawsze już będzie mi za to wstyd.
I dlatego namawiam, to nie jest dużo wysiłku ani więcej niż 15minut Twojego czasu dziennie. Ty sam też nie musisz już na zawsze zostać w momencie gdzie Cię zostawiła scholaryzacja.
15 minut zamiast Sudoku czy krzyżówek. Albo Farbowanego Lisa zwanego maksem golonką ogłaszającego kolejną wersję "prawdy' na YT .
Gdybym przyznawał Moje Tatkowe Nagrody Dla Najbardziej Socjalistycznej Idei to pewnie Khan Academy by którąś dostało. Dla mnie to Cudownie-Cudowne że nie dla kasy można zrobić coś tak obłędnie wspaniałego co umożliwia każdemu z dostępem do internetu obejście niedoskonałych systemów edukacji. Za moich czasów też tak było można ale tylko wśród bogatych- to się nazywało korepetycje i często było zakamuflowaną formą łapówki dla nauczyciela. Dzieci z biedniejszych rodzin i tak w szkole traktowane gorzej nie miały takiej szansy. Teraz szanse mają wszyscy- nawet jak rodzice nie  dopilnowali i masz już lat sześćdziesiątkilka to ciągle bez wstydu możesz nadrobić swoje braki. A znam ludzi dla których procenty są zbyt trudne nawet jeżeli mają kalkulator w telefonie.

Ja wiem że to tylko początek. Przyjdzie czas na np https://www.coursera.org/
Zaiste Nowy Wspaniały Świat.no i żeby rozwiać wątpliwości co do systemu edukacji: którą z ról chciałbyś dla swojego dziecka w poniższej scence?

4 komentarze:

  1. Tatko, nie wiem czy znasz: http://www.creativelive.com/
    To jest dla mnie zupełne odkrycie roku jeśli chodzi o naukę i do tego za free. Przekazywana wiedza jest po prostu niesamowita na niektórych warsztatach - taka w 100% wynikająca z praktyki i doświadczenia a nie z książkowej instrukcji.
    Tematyka jest akurat bardziej skierowana do ludzi, którzy się zajmują kreacją typu grafika i fotografia, ale jest też trochę o muzyce i trochę o kwestiach samodoskonalenia - ogólnie mówiąc.

    Pozdrowienia,
    Biały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam i często zaglądam od jakiegoś roku, dużo rzeczy też a'propos biznesu internetowego- fajne że głownie dooerzy się wypowiadają. a co do photoshopa to są dla mnie wyrocznią i bawię sie potem tymi wszystkimi sposobikami nakręcony jak dziecko, aż się rodzina wkurza że musi wysłuchiwać o maskowaniu warstwy smużenia itp
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Jakbyś miał jakieś konkretne pytania do Photoshop'a kiedyś, to chętnie pomogę ;)

      Pozdrowienia, Biały

      Usuń
  2. To jeszcze raz ja :) No to Khan Academy wygląda zajebiście szczerze mówiąc. Dzięki bardzo za info o tym, muszę się za jakiś kurs zabrać. Niektórych rzeczy jakoś po prostu fajnie by było się nauczyć, a jak jest to dobrze podane to czysta przyjemność.

    Biały

    OdpowiedzUsuń