2014/07/14

przeprowadzka


znaleźliśmy mieszkanie w cichej dzielnicy niezbyt daleko od c.Unamuno (instituto gdzie będzie chodzić dziecko). 3 pokoje i całe mnóstwo porcelany. Mimo że z milanuncios.com i przez agencję to rozmawialiśmy
z właścicielem(wszystkie wiedzo jak bardzo nie znoszę agentów nieruchomości choć i ubezpieczeniowych też, no dobra akwizytorów sprzedaży sieciowej MLMnie znoszę tak bardzo że bym wytłukł jak nawet-nie-wiem-co wytłukłbym bo  żerują na najbiedniejszej i najgorzej wykształconej przez co najbardziej bezbronnej części społeczeństwa) no i jedynym kosztem dodatkowym jest 50e na contrato (contrato jest super-hiper urzędowo zatwierdzane przez notariusza który potrafi być tak rozgarnięty że któregoś razu wpisał naszą 14 wtedy letnią córkę jako głównego najemcę ;-). W ogłoszeniach często pojawiają się żądania pokazania ostatniej fiszki od poborów i przyprowadzenia fiadora(poręczyciela) który będzie ujęty w kontrakcie. Często też pojawia się żądanie 2 miesięcznej fianzy. No ale to co zabija najbardziej to inmobiliaria.
ZONA HISPANO INGLES - foto 6Milanuncios.com jest darmowe. Znaczy każdy może tam dać ogłoszenie. Więc oczywiście Kanarki dają mieszkanie na wyłączność biuru nieruchomości które umieszcza ogłoszenie na milanuncios.com i bierze za to 1mies czynszu. No i oczywiście negocjowanie ceny. Posłuchaj mnie drogi Właścicielu bo na tym się akurat znam; bardziej opłaci Ci się wynająć nam już dzisiaj mieszkanie na rok 10% taniej niż żądałeś niż czekać chociażby jeszcze miesiąc. A czekasz już trzy bo pytaliśmy Panią Agentkę. No ale czego oczekiwać skoro inna babka z agencji negocjując telefonicznie z Rozważną i Nieprzesadnie Romantyczną M. powiedziała że ona może nam opuścić 50% inmobiliarii czyli ....przerwa i dźwięki klikania na kalkulatorze w telefonie po czym dumny głos oznajmia z podnieceniem 190e!!! Policzyła, było trudno ale dała radę, o zaiste wiele zyskaliśmy dzięki prawu Moora i wykładniczemu rozwojowi technologii informatycznych. Jak oni dawali sobie radę bez telefonów? No ale niestety umiejętność użycia prostej arytmetyki w życiu codziennym jest tu zjawiskiem niecodziennym.
CERCA GARCIA SANABRI - 300 EU COMISION - foto 4 Dużo mieszkań jest nieumeblowanych a nasze do przesady. Nawet bidoki zrobili płytę elektryczną żeby nam było wygodniej- ja akurat nienawidzę bo się do d....oniczego wszystko smażone nadaje. To pan mówi że butla z gazem jest i terma gazowa, i instalacja do kuchenki została więc jak chcę - pewnie że chcę i sobie kupię taki porządny chiński palnik żeby mi patelnię stopił i żeby warzywa robić w 30sek. No może ciut dłużej bo my na minimalnej ilości tłuszczu jeżeli już w ogóle. Pod kamienicą 2 gości kręciło nastawami dwugardzielowego webera w wyścigowym fiacie 127 poczułem się swojsko i wiedziałem że to tu. W uliczce obok stoi ogórek niejeżdżony- będziemy dyskutować z właścicielem. Wracając do mieszkania. Kanaryjski gust co do wystroju wnętrz wyciska łzy z oczu. Jak już coś jest stare i poniszczone to co tam, machamy ręką ale nowe rzeczy na wysoki połysk, meble w stylu wczesny jaruzel? brrrrr. I te obowiązkowe wezgłowia łóżek. Spawane z ozdobnych prętów. Mam 191cm i na normalnym łóżku mieszczę się z nie tak znowu wielkim zapasem więc ostatnią rzeczą której mi trzeba jak wkładam sobie rękę pod głowę jest zaplątanie się palców czy całej dłoni w stalowe arabeski wątpliwej urody. Nie mają się do czego przykuwać? Może jestem lekko nienormalny ale innego zastosowania dla tego płotka (nijak nie powiązanego z łóżkiem bo płotek jest zazwyczaj wolno-się-opierający albo przymocowany na wkręty do ściany) nie potrafię sobie wyobrazić.

6 komentarzy:

  1. Może to jest taki "procedure"?. Chińczycy dobrze liczą, a też w zasadzie zawsze stukają na kalkulatorkach. Za wyjątkiem boskiej Czung-si. :>

    AK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taa bo ona na tym zęby zjadła ;-)

      Usuń
    2. Tak, musieli ją przykuwać do łóżka i z fotela skrytego w półmroku kazali rozwiązywać zadania matematyczne. ;)

      AK

      Usuń
  2. hahaha padłam, dokładnie moje wrażenia na temat mieszkań. Albo połysk w stylu na bogato albo wczesny gierek. Obowiązkowo w każdym domu komoda z sosny fińskiej, różni się jedynie ilością drzwiczek - w mniejszych mieszkaniach sztuk 2, w większych 3. Ponadto szafa wnękowa to powód do wielkiej dumy, tak samo jak pralka na zewnątrz :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. płotki przy łóżkach są również "modne" w Szkocji :) więc może to taki "kapitalistyczny luksus"? :D

    OdpowiedzUsuń