2014/12/03

Jak hartowała się stal

deszczyk, zimno ludzie siedzą po domach i piją gorącą czekoladę zagryzając churrosami. A niektórzy trenują. Bo trzeba poprawiać wyniki, bo sekundy należy urywać. I nie ma że zimno. Nie będzie rzeczywistość skrzeczeć nam w twarz. Potem to fajnie wygląda jak się dostaje medale czy stypendia i zazdrość: że o ja też bym tak chciał nie pracować tylko trenować to fajniej.
Tylko d...ę sprzed telewizora ruszyć to już nie tak fajnie, marznąć czy rzygac z wysiłku to tez nie tak fajnie.
Nie ma magii jest tylko praca. Nie zawsze widoczna- stąd debile mówią że ktos ma do czegoś "zdolności" jako usprawiedliwienie dla swojego bylejactwa. Nie ma zdolności- możesz wszystko co zechcesz- wystarczy wysiłek. Ale czy na pewno chcesz czegokolwiek tak mocno żeby na to zapracować? Wyrąbać sobie stopnie do góry "temy ręcamy"?

1 komentarz:

  1. hej.tylko praca mozna osiagnac wynik.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń