2014/12/24

No i mamy białe święta na Teneryfie

Calima po prostu calima. Gęsta jak niewiadomoco, drapie w gardle, ciężko oddychać, karetki ganiają po Sta Cruz jak gupie- starsi ludzie znoszą jeszcze gorzej, nawet nie chcę myśleć co czują astmatycy. No nic calima nie calima: Wigilia to Tradycja(u nas to raczej świecka  ;-) więc tradycyjnie jedziemy popływać ;-).
Update:
Fale spore, kanarków na teresitas prawie nic, turysty w ilości niewielkiej, woda całkiem całkiem chyba mi nawet lekko zatoki przetkało. A wieczorem Sąsiedzi(niejedni) wystawiają kolumny przed dom i ...
Tak głośno że nie ma szans się usłyszeć w domu za zamkniętymi oknami. Te debilne latinodisco to kolejna miła właściwość kanaryjskiego społeczeństwa. Wszystkie słuchają tego samego szajsu- nie ma bariery międzypokoleniowej babcia z wnuczkiem, tata z córką wszystko wyje że "chcę się upijać i tańczyć i to jest życie" do 5 rano oczywiście. Myślałem że kolędy są drażniące- no to dostałem nauczkę. A teraz cisza i spokój. Ciekawe o której się skacowani podniosą tytani ;-) i czy dzisiaj powtórka.

11 komentarzy:

  1. Dżingle dżingle dżingle ;)

    http://intl.ce.cn/intlpic/gd/201412/24/t20141224_4188918.shtml

    AK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brrr nie znoszę zimna i śniegu ;-)

      Usuń
    2. One chyba też sądząc po minach i tym, że połowa ma te bikini naciągnięte na majciory i staniki. Jak ich nie kochać? ;)

      AK

      Usuń
    3. Ta na pierwszym planie wybielona taka
      na maksa i rysy jak Japonka z Hokkaido :)

      Usuń
  2. Tatko, póki jeszcze nie wyniosłeś się z Teneryfy zadam jeszcze kilka pytań :D
    Jaki orientacyjnie jest koszt utrzymania mieszkania - wynajem + opłaty (1 lub 2 pokojowe)?
    Jak przenosiłeś się na Tene prosiłeś kogoś o pomoc w wynajmie mieszkaniu? i załatwieniu wszystkich spraw? pozdrawiam Dorota :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wynajmujesz mieszkanie więc gdzieś masz koszt utrzymania ;-) wynajem 2-3 pokoje to 300-450-750(wersja dla suckerów ale są tacy co płacą) todo incluido. Jak masz małą odporność psychiczną to zgodzisz sie na pierwsze-gorsze i również droższe, ale jak się porozglądasz to mieszkania stoją i pomarańczowe naklejki ma co drugi budynek. Ja pytałem na forum poloniacanarias.com ludzie poradzili z ogłoszeń w oknach i to się okazało prawdą. Dasz sobie radę, pamiętaj że Ty chcesz wydac swoje ciężko zarobione pieniądze i nikt Ci łaski nie robi- z góry ich i bez strachu negocjować ;-)

      Usuń
  3. chodziło mi o opłaty prąd, czy czynsz(woda)?
    :D na razie pytam orientacyjnie. mam 26 lat. od ponad 6 pracuje w korporacji... i czuje, że się wypaliłam. mam jej serdecznie dość.(dlatego też nie wiem jaką pracę tam mogłabym znaleźć) a na Teneryfie po tygodniowym pobycie odżywam... W ubiegłym roku na fuercie było fajnie ale w tym roku Tene najpierw lipiec , listopad... i po prostu zachciało się żyć, doszłam do wniosku, że nie jestem jeszcze za stara na zmiany :D
    poznałam paru polaków na wyspach, niektórzy pomagają za$$ załatwić sprawy z mieszkaniem, z kartą rezydentem, słyszałam też rozbieżne opinie na temat firmy popularnej od wynajmu mieszkań i osiedlenia się na Tene. jedni chwalą, inni oskarżają..
    jeszcze zastanawiam się ile kasy potrzeba na początek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. todo incluido szukasz. Czyli wszystko w cenie. Zazwyczaj dodają że do jakiejś tam wysokości np 50e-60e. Nie polecam okradania się z bycia odkrywcą i płacenia za rzeczy które z dumą zrobisz sama. To też jest wartościowa nauka: na podstawie informacji wyszperanych w internecie zrobić wszystko samemu. NIE - robisz na policji i to jest najłatwiejsze, SeguridadSocial to dopiero jak masz promesę pracy z promesą po SS potem kontrakt z numerem a potem to już poszło. Jestem przeciwny płaceniu za umysłowe lenistwo no i ja akurat znam parę osób które żałują że się w interesy z tym towarzystwem zaplątały. Jeżeli czytasz po angielsku to sprawdź też anglojęzyczne fora będziesz miała info od "cywilizowanych" ludziów co nie są Polakami a mimo to sobie radzą. Nie wiem co umiesz ale poza turystyką to będzie ciężko- kanarki i hiszpanie boją się konkurencji i tam gdzie można sobie poradzić bez angielskiego tam Cię nie wpuszczą. Mieszkać najlepiej w 2-3osoby bo wtedy koszty życia wychodzą do 500eur/mies czyli ze słabej pracy da się przeżyć(PR/kelner: 25e- 4h pracy wieczorem 6dni w tygodniu daje Ci jakieś 650-700euro/mies+napiwki)

      Usuń
  4. dzięki za rzeczową wypowiedź. na razie cały czas myślę myślę i czytam fora i inne.
    ale nie chcę spędzić życia za biurkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedy chcesz sie przeniesc?pozdr z

    OdpowiedzUsuń
  6. na razie to tylko małe marzenia... trzeba by.. podszlifować angielski, nauczyć się choć trochę hiszpańskiego.. D.

    OdpowiedzUsuń