2015/02/16

cieplej już - wczoraj 22st w cienu

wczoraj był carnaval del dia czyli  zabawa całodzienna, a że słoneczko świeciło i na razie za zimno na plażę to poszliśmy popatrzeć. Najwspanialsza Córka się przebrała za... pływaczkę. W neoprenie od stóp do głów.I w czepku, i w okularkach. Wypociła ze 2kg obywatela. Urocza i Uśmiechnięta Wiosennie M przebrana była za siebie czyli Cud Istnienia. Ludzie łażą z walizkami na kółkach albo styropianowymi pudłami na kółkach a dzieciaki to nawet z reklamówkami- bo gdzieś trzeba ten rum i colę trzymać. Wszyscy dookoła non stop coś jedzą- głównie kanapki z białym pieczywem i wędliną broń boże warzyw jakiś typu pomidor czy coś.

tę obywatelkę jednogłośnie jury w składzie jednoosobowym uznaję za najsłodsze przebranie karnawału!
to taka boczna uliczka barów i tawern(czyta się taberna- wiadomo: vicicleta ciudada ;-).
żeby nie byłoże przesadzam proszę o zawieszenie wzroku na dziewczątku w jasnoróżowiutkiej sukienusi. To już ponad nawet tutejsze normy otyłości- więc co będzie za rok?
potupaja rodzinna
i jedza, piją, lulki palą, tańce hulanka, swawola

5 komentarzy:

  1. piekna pogoda.temp juz wysoka.tatko bedzie juz tylko cieplo.jak sadzisz?pozdr z

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie już się ochłodziło znowu. pozdrawiam

      Usuń
  2. No dobra, tę jedną zabierzesz do Chin i przez Rok Kozy (najlepszego!) wychowasz na sztangistkę, a reszta nie była taka zła ;)

    AK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. really?
      https://www.youtube.com/watch?v=cgfJnog1WLE

      Usuń
    2. Really. Przez moment nie pomyślałem, żebyś z niej potwora zrobił. Choć reprezentacja Chin w piłce plażowej kobiet wygląda trochę lepiej :)

      AK

      Usuń