2015/05/13

Nareszcie ciepło

 no i teraz to można żyć! nareszcie nie marznę- choć woda ciagle wydaje się zimna. Ciepło jest i mimo to nie jest idealnie. Calima cholerna calima. odczuwam to jak kac połączony z grypą. Więc koniecznie popływać i przepłukac zatoki. Ta temperatura to nie południe tylko 17:30(patrz niżej) jak wybraliśmy  się z Córką na teresitas. Zgrzana acz Wymęczona Calimą M została wchłaniać upał w domu.
Plaza pełna wielorybów. Niby mam to gdzieś ale jednak... no jest to jakiś rodzaj estetycznego prześladowania i zaniżania standardów. Nagle wydajesz się sobie szczuplusiuniusieńki i kropka w kropkę podobny Apollinowi. A mimo to pływałem w koszulce. Bo skalmar technika-jak mówił Bob Esponja kiedy uczył Skalmara puszczać bańki. Jeżeli płyniesz w koszulce to opór wzrasta tak bardzo że musisz przebierać łapkami ciut bardziej prawidłowo. No i możesz sie zarżnąć krótszym dystansem. Czyli ubrałem się i do wody. Całą drogę poza miastem goniłem bez, bo wziąłem bawełnianą żeby większy opór we wodzie a na rowerze to cholerstwo przeszkadza. więc całą drogę bez a jak tylko wjechałem na plażę to założyłem koszulkę ;-). Kretyn jakiś. Albo kontrarianin. Kontrarianizm jest teraz modny. Tu uwaga do wszystkich zagrzanych facetów chcacych łyskać świeżo wydepilowaną klatą, jest pełne równouprawnienie i nie ma chodzenia z gołymi cycami po mieście nawet w 37st. Tak kombinuję: to pewnie dlatego że dzisiejsze kanarki są drugim, no max trzecim pokoleniem które zna ubrania inne niż przepaska biodrowa więc chodzenie z gołym torsem to tak jakby wypominanie im przeszłości. Innego wytłumaczenia dlaczego Pani Sprzedawczyni w San Andres (wioska przy plaży Las Teresitas-sklep 50m od brzegu oceanu) nie chciała mi sprzedać Coli Zero do momentu aż założyłem koszulkę nie jestem w stanie znaleźć. Ale to było rok temu, teraz już się nie zastanawiam i mogę wszędzie w palcie nawet łazić jak będzie trzeba. A jak ktoś włączy klimę w aucie to mi zimno ;-). Pędząc co bicicleta wyskoczy na plażę odczuwałem miłe ciepełko tych 37st- pomyśleć że 4lata temu byłby to dla mnie upał nie do wytrzymania. Spociłem się to prawda ale dopiero wracając pod górkę do domu. W domu na upał robię lemoniadę z solą. Uwaga będzie przepis.Nieobrana, porządnie umyta, wioskowa cytryna (mała i czasem przez coś zaatakowana więc niebardzo-chemiczna), sól, stevia i słodzik z Lidla. Mikser który udało się reanimować i zimna woda. Dobre. Niestety z rumem jeszcze lepsze, smakowo lepsze oczywiście, bo bycie lekko, alkoholowo naruszonym w upał to słabe uczucie . 1litrowa butelka rumu nam się zuzywa jakoś od karnawału i jeszcze pół zostało więc do alkoholizmu dążymy b.małymi kroczkami ;-). Tak sobie siebie usprawiedliwiam. Choć wino leje się strumieniami. Czego i państwu życzę. Alteza ma teraz 2 wina 1,89e i 1,99e które sa po prostu genialne. Polecam zwłaszcza to tańsze- jest lżejsze i mocno owocowe. Czyli do lekkich przekąsek mmmmm. A jak nam zalezy na większej ilości resveratrolu to grianza gran reserva 2011 za 1,99euro- tanio jak barszcz z tym że barszczu w tej cenie tutaj nie uwarzycie(normalnie zrobiłem ortograficznego byka pisząc uważycie opublikowałem i dopiero gdy czytałem to dotarło do mnie ze źle, mimo że wiem ze wymienia się na r w słowie war czyli wrzątek, nawet jestem jakośtam dumny że wiem ze takie słowo istnieje, powoli zaczynam sie zachowywać jakbym prywatną uczelnię skończył hi hi ;-)

5 komentarzy:

  1. War-Man.. Wrzątek, btw, to imię dynastyczne pierwszego króla Shangów.. Może jesteś naznaczony ;>

    AK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiejesz się a jakkolwiek jestem wrogiem ortografii to uwielbiam takie małe dziwaczności jak pozostałości słów których już nie ma. To taki tajny kod, szyfr zrozumiały tylko przez czytających. Nie ma nawet znaczenia co czytasz byleby było tego naprawdę dużo. W końcu trafią się wartościowe rzeczy. A badania prowadzone na londyńskich taksówkarzach pokazują 10% wzrost IQ od nauki samej mapy londynu(co średnio trwa dwa lata!!!). Więc może i mało kto używa już wartkiej akcji czy warzy potrawy ale takie niepotrzebne zdawałoby się informacje mają wartość. I moje głupienie mnie męczy.

      Usuń
    2. Wartka akcja.. Nie pomyślałem o tym przedtem. Logiczne. Tylko gdzie ta Warta tak bulgoce? Może gdzieś u źródeł? ;)

      Usuń
    3. tu akurat podejrzewam źródłosłów niemiecki, warten to czekać

      Usuń
  2. hej,
    temperatura bardzo dobra,sezon juz w pelni,
    pozdr Z

    OdpowiedzUsuń