2016/04/14

zapraszam wszystkich zainteresowanych na tataleczyraka.blogspot.com

nowy blog bo żeby nie wjeżdżac tym którzy ciepłe kraje i słonko z opowieściami o supresji mTOR oraz że lek na malarię podaję Ukochanej mimo że malarii nie ma i czemu tak ? I dlaczego chemia jest koniecznie w połaczeniu z radioterapią i w ogóle o tych wszystkich rzeczach które sie okazały jak się musiałem nowotworami zainteresować. Także to teraz jakby duża część mojego życia więc


brzmi nadęcie ale leczymyraka i wyleczycraka były zajęte więc... jak zwykle wychodzę na bufona. czy aby nie za często? ;-)

A dlaczego niby Teneryfa? teraz to już bez sensu.


bo dopiero teraz tak mnie dopadło po rozmowie z budzącym strach  duetem AB. Że nie ma już powodów dla których Teneryfa. tak dla wyjaśnienia zdjęcie jest z plaży u mnie pod domem. Podobnie co?
Pogoda? ostatnie dwa tygodnie były cieplejsze na wybrzeżu u nas niż na Teneryfie.
Infrastruktura? no to w ogóle bez porównania. Sklepy, szkoły, szpitale, name it.
Ludzie? stanowczo mniej latynosów a i hiszpanie jakby odrobinę mniej cielęcy(ale tylko odrobinę)
Da się stanowczo taniej i łatwiej przyjechać samochodem.
Taniej- jeśli chodzi o wynajem to 3krotnie taniej. Przynajmniej tak mi donoszą ci którzy na wyspie ciągle wynajmują.
Banany? no i tutaj skucha, truskawki super, śliwki takiecisobie, mandarynki genialne ale banany do d..
Będąc więc bananożercom można rozważać teneryfę.
Ale w innym przypadku to nie wiem.
bo jeżeli miesiąc albo coś koło tego to Murcia wygląda lepiej.
Od Października do Czerwca tutaj jest cool ale latem zaturyszczono więc nie polecam. Przejść ciężko- ludziom zdarza sie wracać z plaży bo brak miejsca!! Ale wicie rozumicie to są espanoles i oni tak bez zapasu wszystkiego na wypadek upadku meteorytu to się na plażę nie wybiorą:. leżaczki, dmuchaczki, lodóweczki, piwo, wino, piłeczki, ręczniczki i dziadkowie bo co to za rodzina bez trzech pokoleń pokotem na plaży leżących.
a jak 2-3miesiące i dłużej i egzotyka się marzy  to zdecydowanie Tajlandia. Wszystko jest tam fajniejsze. Rozumiem czemu ludzie się tam wynoszą mimo trudności wizowych. Nawet internet jet tam lepszy ;-)
Teraz już  bym się chyba na Teneryfę nie zdecydował.
Bo jedyne co przemawia za(bezgłośnie ale mocno) to żółwie. A fale? Fale są fajniejsze w indonezji. zy może australii.
My liczymy 2-3osobowo to się nam miesięczne wycieczki na drugą stronę ziemi nie opłacają bo zbyt dużym kosztem jest przelot ale jak policzysz koszty wszystkie to 2-3miesięczne wakacje na Tajlandii wychodzą taniej niż te same 2-3mies na teneryfie. A głowę otwierają bardziej. Polecam zwłaszcza rejony z przewagą ludności muzułmańskiej. Czyli południe - a potem chill out w chiang mai. Może jakiś tydzień w klasztorze? Najcudowniejsza M zapowiada że teraz to już na pewno bo ją głowa nie boli więc brak przeciwwskazań.

2016/04/08

Żałosne, mimo że ogólnie jestem za

pewnie nie widać bo lumia ma strasznie krótki obiektyw ale tu są dwa azjatyckie bufety libre na przestrzeni pięćdziesięciu metrów. A w takich bufetach za 8,95e nażresz się tego co się ludziom wydaje azjatyckie a prowadzącym restaurację wydaje się dostatecznie bezsmakowe i tanie. I ciężko się zgodzic na taką kuchnię azjatycką. Nawet mimo że wolę każdą azjatycką niż hiszpańską. ale ja chyba wszystko wolę niż hiszpańską ;-) Tak wybitne talenty kulinarne jak tu gotują  to chyba jeszcze można spotkac w polskich stołówkach szkolnych . I tam też pani Zofia czy Gienia zawsze się sadzi na bógwikogo mimo ze wszystko ścierą smakuje. Czyli kuchnia azjatycka to postęp w stosunku do hiszpańskiej ale i tak i tak  w tutejszym wykonaniu to nie jest coś co można polecać.

2016/04/05

Poooszła. Czyli głową w mur.

widok z okna Ayuntamiento de Mazarron
tydzień żeśmy łazili- a to nie ma empadronamiento, a to jeszcze empadronamiento się w systemie nie ukazało, a to kanarki nie przysłały ocen, a to consejeria educacion nie dała zgody bo nie wie jak to traktować.
Empadronamiento- Samuel który nam wynajmuje dom nie chce dać  zgody choć urzędniczka zadzwoniła do niego żeby mu wytłumaczyć że ma psi obowiązek a on że nie bo to wynajem wakacyjny a on się boi że my jak będziemy empadronado to potem..... coś.
Dzwoni Córka a ja ją instruuję po polsku.
Weź Samuel nie ściemniaj- rozmawialiśmy po co tu się sprowadzamy i nie wykręcaj się młotku.
To ja poprosze mojego abogado o opinię.
W mordę Szmul my jesteśmy w ayuntamiento w Mazarron(7km od Pto de Mazarron gdzie mieszkamy) i wszystko czego chcę to skan Twojego dowodu bo zapomniał ci Twój Abogado powiedzieć że bez tego umowa nieważna (w domyśle: jak cię podpieprzę do skarbówki to bekniesz).
To ja go zapytam co i jak.
Weź Samuelu się zdobądź na wysiłek i wyślij mi zdjęcie swojego dowodu guazą NOW!.
 Dobra ale nie teraz.
Ręce mi opadły. Wracamy do domu. Cholera jasna a jak się debil uparł to co my zrobimy? Zapłacone ma z góry do 15 czerwca.