2016/07/06

Wyjeżdżać z dziećmi? A co ze szkołą na obczyźnie?


Czy to dobry pomysł? Według mnie najlepszy.  To pewnie trochę zależy na kogo chcesz dziecko wychować. Jak ma być spokojnym Dziobakiem Biurkowym to pewnie że nie można mu swiata pokazywać bo potem będzie chciał się szwędać a tu rata za telewizor kupiony do oglądania Ełro trzyma za d...owolną część ciała.
Z drugiej strony statystyka mówi ze średni Hiszpan zarabia trzy razy tyle co średni Polak. To oznacza że nawet jeżeli chcesz swemu potomstwu zgotować życie malutkie i nieciekawe to i tak będzie lepsze hen, hen za górami.

No to czas na konkrety- jak i dlaczego.
Korzystamy z obowiązku szkolnego i wolności przemieszczania się na terenie EU. Dziecko jest  objęte obowiązkiem szkolnym i jezeli ktos Ci odmawia przyjęcia go do szkoły to zarządaj odmowy na piśmie. I to w zasadzie załatwia sprawę bo jej nie dostaniesz- a jak juz to uderzamy do lokalnego odpowiednika kuratorium. Sprawa załatwiona.

Tyle że .... czy to na pewno dobre wyjście? Jeżeli chcesz wychować kogoś lepszego od siebie. No bo to chyba jest cel kazdego rodzica, tak? Czy dla Dziecka Niezwykłego szkoła, nawet ta zagraniczna to ideał. Bo mam nadzieję że nie uważasz własnego dziecka za przeciętny egzemplarz homo sapiens.
Jeśli zwykłą szkoła mieści sie w Twoim planie to Niepolska Szkoła jest lepsza. Jeżeli ma być nietypowo i indywidualnie to już nie ma takiej wielkiej różnicy.
Indywidualny tok nauki
to droga przez mękę i jezeli nie mamy dyrektora szkoły który załatwi sprawę za nas to chyba nie warta skórka wyprawki. Umęczysz sie udręczysz a i tak zranionego ego pedagogów nie przeskoczysz. i będą czekać na najmniejsze potknięcie albo chwilę nieuwagi zeby rzucić ci sie do gardła i udowodnić że SYSTEM to ma zawsze rację i z SYSTEMEM się nie dyskutuje.
Chcieliśmy szybko załatwić sprawę podejścia Małej M do matury w Polsce - i to nie dyrektorka(naprawdę b.pozytywna osoba i jak masz posłać dziecko do liceum w warszawie to polecam Cervantesa naprawdę byłem Panią Dyrektor pozytywnie zaskoczony) była przeciw. Nauczycielka matemastyki postawiła się  okoniem. Że samemu to sie nie da tego nauczyć. XIXwieczne podejście i niestety osoba o niskim IQ to mieszanka przez którą ciężko przepchnąć coś nowego. No i na dodatek jak mawiał mój Guru John Kenneth Liew- ludzie nigdy nie działają wbrew swojemu interesowi. To jak nauczyciel ma sie zgodzic na to że jest dziecku niepotrzebny, albo ze wręcz przeszkadza?
Jest sposób działający w kazdym kraju EU. Sprawdź przepisy w jaki sposób Twoje Niezwykłe Cudo może zostać uznanie za Urzędowo Niezwykłe Cudo. I to zmiękcza otoczenie edukacyjne i nadaje ci mnóstwo przywilejów o których rodzice dzieci Nieurzedowo Cudownych mogą tylko pomarzyć.

Nauczanie domowe
Można próbować. internet pomoże- kłopot tylko czy jesteś na to dość obowiązkowy.

TEST TEST TEST- jakim jesteś rodzicem. Dobrym czy Leniwym i Niegodnym szansy jaką ten Mały Budda rosnący w Twoim domu tobie a moze i całemu światu niesie ;-)

  1. Wybierz przedmiot z którego Twoje Cudo nie jest tak dobre jak mogłoby być. Mówimy prawdziwy przedmiot gdzie trzeba się uczyć umiejętności a nie tylko recytować książkę jak np na geografii.
  2. Zmuś smarkacza zeby założył konto na KHAN ACADEMY (https://pl.khanacademy.org/)
  3. tego samego dnia niech sam określi co już umie i każ mu ten dział zaliczyć na 100%
  4. znieś z godnością opór, trzaskanie drzwiami, złość i rozgoryczenie nastolatki/a
  5. każ się cofnąć 2 działy wstecz od poziomu który smarkowi wydawało się że zna i w sobotę usiądźcie sobie w tym samym pokoju- Ty czytaj a Nadzieja Ludzkości Na Lepsze Jutro niech zaliczy te oba działy.
  6. sprawdź ile procent jest się w stanie posunąć przez 2h nauki
  7. takiego własnie codziennego postępu procentowego żądaj. Wysyłaj mi zdjęcie ekranu  na maila.
  8. siły wolno uzywać aby edukować- podobno zasada ninjitsu. Czyli nie ma dzisiaj procentów oddaj telefon i nie wychodzisz. Zero telewizji a na komputerze Khan Academy tylko. Uprzedzając pytania: tak to jest niezbędne.
Pamiętajmy że dziecku początkowo jest ciężko i potrzebuje motywacji- to co teraz robi jest wbrew wszystkiemu co nauczyciele wymuszali w  szkole. Ale kiedy w miesiąc opanuje materiał który w szkole "przerabiany" jest przez 2 lata to zadowolenie będzie jego własne i prawdziwe.
wielką zaletą tego systemu jest SPRAWIEDLIWOŚĆ. Możesz muwic przeglądarce jaka jest mądra ale i tak z zadania dostaniesz tyle punktów ile ci się nalezy. W szkole- sami wiemy jak to wygląda.

Myśmy niestety na naszym dziecku ćwiczyli i walkę z systemem edukacji publicznej, i samoedukację.
Jeżeli chodzi o język to posłanie dziecka do  szkoły w obcym kraju załatwia sprawę. Rzeczywiście odciąża nas od obowiązku dopilnowania aby się smark/smarkata jezyków uczył ;-). Poznanie innej kultury, wartości ludzi którzy zyja inaczej niz my to też plus- moze nawet najwiekszy.
Chociaż największy to chyba gdy nasze ukochane potomstwo zobaczy że można inaczej. Nie zawsze lepiej(ale prawie zawsze lepiej- co tłumaczy sukcesy naszego państwa ;-) ale jednak inaczej. Że nam się coś wydaje oczywiste a im oczywiste wydaje się coś innego. Nawet w matematyce. Przykład? Polak zgaduje pierwiastki a hiszpana uczą algorytmu w pierwszej klasie gimnazjum.
I po to warto.
A co z plusami ujemnymi?
Równanie w dół.
Niestety w każdej szkole Twój Cud Najcudowniejszy widziany jest jedynie jako jedno z dwadzieściorga . I nauczyciel uczy klasę przez 30minut uczy mimo że  Wspaniałe Maleństwo Tatusia zrozumiało po 3. I się nudzi. A prace domowe odrabiać musi.
I cholera Cię bierze ileż to ono by się mogło nauczyć gdyby do szkoły nie chodziło.
Znajomi? Totolotek. Tj wiemy że wybierze sobie najwartościowszych ale jednak z puli z której dane jest wybierać. Dlatego min nie zamieszkaliśmy w Las ROSAS.
No ale to dotyczy tak samo szkoły w Polsce.
Jeśli chodzi o edukację to jako mól ksiązkowy jestem za indywidualną i samodzielną.
i mówię WAM
KHAN ACADEMY!!!!
naprawdę warto- i tylko to warto
i jeżeli codziennie sprawdzisz tego maila z procentami i docenisz starania to zrobiłes dla edukacji dzieciaka więcej niż posyłając je do Najdroższej Możliwej Szkoły.
Proste?


1 komentarz:

  1. Super ! Dzięki :-) Miłego wszystkiego!! BM.

    OdpowiedzUsuń